Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przekazał w środę, że dwa tankowce trafiły na miny w cieśninie Ormuz – powiadomiła agencja Reutera. Na obu jednostkach doszło do pożarów, które zmusiły załogi do opuszczenia statków – dodała dpa. Na razie nie pojawiły się informacje o rannych lub zabitych.

Eksplozje i pożary na tankowcach w cieśninie Ormuz

IRGC dodał w oświadczeniu, że za namową armii amerykańskiej personel tankowców próbował przepłynąć cieśninę „nielegalną trasą” (tj. wiodącą z dala od brzegów Iranu, a w pobliżu Omanu – PAP).

Czytaj więcej

„Kiedy Irańczycy powstaną?”. Donald Trump twierdzi, że nie zależy mu na negocjacjach

„Marynarka Wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegała wcześniej przed niebezpieczeństwami związanymi z przepływaniem przez zaminowany kanał. Przygotowano również dodatkowe środki karne wobec firm żeglugowych, które zamiast korzystać z autoryzowanej trasy dają się oszukać Stanom Zjednoczonym i oddają swoje statki do dyspozycji wroga. Środki te zostaną wkrótce wdrożone” – głosi oświadczenie cytowane przez emigracyjny portal Iran International.

Strategiczne znaczenie cieśniny Ormuz w konflikcie

Iran usiłuje objąć stałą kontrolę cieśninę Ormuz, łączącą Zatokę Perską z Zatoką Omańską. Północne wybrzeże Ormuzu należy do Iranu, a południowe do Omanu.

Po wybuchu w lutym wojny z USA i Izraelem Iran zaminował powszechnie używany wcześniej tor wodny wiodący przez środkową część cieśniny i zapowiedział, że przejście będzie możliwe tylko dla jednostek, które uzgodnią żeglugę z Teheranem, zapłacą znaczącą kwotę i będą korzystać z nowego, północnego szlaku. Natomiast USA zapowiedziały, że będą pomagać statkom, które usiłują pokonać Ormuz, używając toru biegnącego u brzegów Omanu.

Czytaj więcej

Piraci wracają na wody Somalii. Wykorzystują chaos związany z wojną USA z Iranem

Iran wielokrotnie atakował statki płynące tą drogą, zaś amerykańska armia zapowiedziała blokadę portów należących do Teheranu i zaczęła przechwytywać zmierzające ku nim statki.