– Dziś chcemy ostrzec każdą linię lotniczą korzystającą z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, każdego ubezpieczyciela oraz wszystkich, którzy nadal korzystają z kluczowych rosyjskich lotnisk: rosyjskie niebo staje się całkowicie niebezpieczne – powiedział Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu.

– Ukraina nie zagraża lotnictwu cywilnemu jako takiemu, żadnemu cywilnemu samolotowi. Po prostu na rosyjskim niebie będzie tyle dronów, że trzeba to brać pod uwagę. Choć rosyjskie władze nie informują o tym w należyty sposób, rosyjska przestrzeń powietrzna będzie de facto zamykana: wojna rozpętana przez Rosję zamyka jej niebo – dodał.

Czytaj więcej

Ukraińcy testują nową broń. To ma być odpowiedź na odrzutowe drony-kamikadze

Wołodymyr Zełenski chce zamknąć niebo nad Rosją. „Dla lotnictwa cywilnego nie ma miejsca wśród dronów”

Ukraiński prezydent zaznaczył, że Ukraina nie chce, aby ginęli niewinni ludzie, dlatego ostrzega partnerów, że „na rosyjskim niebie skończyły się bezpieczne momenty”.

Według Zełenskiego ważne jest, aby ambasadorowie państw pełniący misję na Ukrainie oraz w Moskwie przekazali swoim stolicom informacje o tym, co rosyjska wojna oznacza dla kraju każdego z nich i narodu, gdyż każdy z dyplomatów doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

– Ważne jest, aby usłyszały to odpowiednie linie lotnicze, które obecnie latają na rosyjskie lotniska, przede wszystkim w Moskwie i Petersburgu, a także na inne kluczowe rosyjskie kierunki – stwierdził. 

Zełenski mówił, że MSZ Ukrainy i inne ukraińskie instytucje przekażą międzynarodowym organizacjom pełne informacje na temat zagrożeń w rosyjskiej przestrzeni powietrznej. – Dla lotnictwa cywilnego nie ma miejsca wśród dronów – oświadczył.

Prezydent Ukrainy: Trwają przygotowania do nowych spotkań w Moskwie, weźmiemy to pod uwagę

Wołodymyr Zełenski mówił też, że Ukraina uwzględni planowane spotkania w Moskwie i jest gotowa, w imię dyplomacji i na prośbę partnerów międzynarodowych, zapewnić przerwy w atakach na określonych kierunkach oraz w uzgodnionych przedziałach czasowych.

– Kiedy Amerykanie zwrócili się do nas z prośbą o zawieszenie ataków na Moskwę i Petersburg 25, 26 i 27 sierpnia, ta przerwa była dotrzymana. (...) Kiedy zwróciło się do nas inne światowe mocarstwo z prośbą o wprowadzenie przerwy w atakach na określony czas w kierunku Władywostoku – to również zapewnimy. Obecnie trwają przygotowania do nowych spotkań w Moskwie – weźmiemy to pod uwagę – deklarował.

W piątek Zełenski powiedział, że nakazał zwiększenie intensywności ataków dronowych na Rosję do poziomu tysiąca bezzałogowców wystrzeliwanych każdego dnia.

Czytaj więcej

Rosja ogłasza, że przygotowuje zmasowane ataki na system energetyczny Ukrainy

Ukraina przeprowadza naloty na obiekty położone przy granicy Rosji oraz w głębi tego kraju. Atakowane są m.in. elementy infrastruktury przemysłu paliwowego, a od połowy lipca także centra logistyczne, należące m.in. do sieci sklepów internetowych Wildberries, które Ukraina uważa za uzasadniony cel.