Odnosząc się do kwestii polskich żądań reparacji wojennych od Niemiec prof. Antoni Dudek powiedział w rozmowie z Onetem, że Niemcy w tej sprawie „uodpornili się na walenie młotem”. – Trzeba więc budować politykę historyczną w inny sposób – dodał.

– Problem w tym, że u nas wszyscy stali się zakładnikami licytacji na radykalizm. A na początku tej uliczki jest właśnie ta licytacja polsko-ukraińska, którą teraz obserwujemy. I moim zdaniem to nam nic nie da – kontynuował, oceniając, że efektem może być tylko „coraz większy nacjonalizm”.

Czytaj więcej

87. rocznica wybuchu II wojny światowej. Karol Nawrocki apeluje do Donalda Tuska o wsparcie w walce o reparacje

Sprawa reparacji od Niemiec dla Polski za II wojnę światową. Polski rząd przedstawił wyliczenia

O sprawie reparacji od Niemiec za II wojną światową polski rząd mówił w latach 2015-2023, gdy władzę sprawowało Prawo i Sprawiedliwość. 1 września 2022 r. zaprezentowano raport o stratach wojennych, przygotowany przez Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II wojny światowej, którym kierował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, wiceszef MSZ w latach 2022-2023. Liczący ponad 1500 stron raport, opracowywany przez pięć lat, określał minimalną wartość polskich strat wojennych na 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł.

Niemiecki rząd w nocie przekazanej polskiemu MSZ w 2022 r. po publikacji raportu oświadczył, że nie będzie negocjacji z Polską o zadośćuczynieniu za zniszczenia i zbrodnie drugiej wojny światowej.

Odnosząc się do sprawy reparacji prof. Antoni Dudek powiedział Onetowi, że polityka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego wpisuje się w działania IPN, który, według niego, jest zdominowany przez ludzi związanych z Prawem i Sprawiedliwością. – Ci ludzie uważają, że głównym argumentem w relacjach polsko-niemieckich jest słynny raport posła Arkadiusza Mularczyka, dotyczący biliona euro reparacji niemieckich... I według nich, dopóki to nie będzie załatwione, nie ma mowy o porozumieniu z Niemcami... – stwierdził.

Obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte w

Obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte w Gdańsku

Foto: PAP/Adam Warżawa

Prof. Antoni Dudek o reparacjach od Niemiec. Historyk mówi, co powinien zrobić Donald Tusk

Historyk odniósł się też do działań premiera Donalda Tuska. – Jestem, nie kryję, rozczarowany polityką historyczną Donalda Tuska. Premier nie był w stanie nakłonić kolejnego niemieckiego kanclerza do rozpoczęcia współpracy polsko-niemieckiej na polu dialogu historycznego. Od lat strona niemiecka robi w sprawach historycznych uniki – mówił.

Prof. Dudek oznajmił, że jego zdaniem Tusk powinien zaproponować kanclerzowi Niemiec, by niemieccy maturzyści częściowo na koszt Polski jeździli do byłych niemieckich obozów koncentracyjnych, które znajdowały się na terenie Polski. W przypadku odmowy premier powinien o sprawie poinformować media. – Takie wizyty na długo zapadłyby w pamięć wielu młodym Niemcom. I to byłby nasz kapitał na przyszłość, pierwszy etap działań – przekonywał prof. Dudek.

Czytaj więcej

Ludolf „Bubi” von Alvensleben – kat, który zbiegł z szafotu

W rozmowie z Onetem politolog powiedział także, że jest zwolennikiem uprawiania polityki historycznej „w trybie perswazyjnym, a nie w trybie żądania i walenia pięścią w stół”. Dodał, że prezes PiS żądaniami niczego nie osiągnął. Zdaniem historyka, po swym ewentualnym powrocie do władzy PiS „będzie robił to samo” i nic nie uzyska.

– Niemcy tego nie zapłacą, nie ma się co łudzić, że kiedykolwiek zbliżą się z reparacjami do biliona euro. To jest nierealne, ich na to nie stać – ocenił prof. Dudek. Wyraził pogląd, że należy grać sprawą zbrodni niemieckich i zniszczeń, jakich Niemcy dokonali w Polsce w czasie II wojny światowej.