Reklama

Marek Kutarba: Czy Mariusz Błaszczak rozumie, że Putin tylko na takie słowa czekał?

Strach, wynikający także z asekuranckiej postawy wobec sojuszników, zawsze był i pozostanie dla Rosji najlepszą zachętą do podejmowania irracjonalnych, nieobliczalnych działań i decydowania się na niczym nieuzasadnioną agresję. Jeśli były szef MON w rządzie PiS Mariusz Błaszczak tego nie rozumie, nie powinno być dla niego miejsca w polskiej polityce.
Kanadyjski czołg Leopard 2A biorący udział w ćwiczeniach Wielonarodowej Brygady NATO na Łotwie, w ba

Kanadyjski czołg Leopard 2A biorący udział w ćwiczeniach Wielonarodowej Brygady NATO na Łotwie, w bazie wojskowej Ādaži.

Foto: EPA/TOMS KALNINS

Wielu rzeczy mógłbym się spodziewać po polskich politykach, ale tego, co usłyszałem z ust byłego ministra obrony narodowej w rządzie PiS, jednak się nie spodziewałem. Mariusz Błaszczak pytany wprost, czy polscy żołnierze powinni ruszyć na pomoc Estonii, Łotwie czy Litwie w razie rosyjskiego ataku, odpowiedział: – Polscy żołnierze powinni bronić Polski.

Dopytywany zaś o słynny artykuł 5., ponownie uciekł przed klarowną odpowiedzią. Zamiast tego wyjaśnił, że my też jesteśmy na froncie.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama