Reklama

Michał Szułdrzyński: Morawiecki uznał, że afera Zondacrypto będzie dla niego politycznym złotem

Mateusz Morawiecki chce wyjaśnienia afery Zondacrypto przez komisję śledczą i proponuje, by zbadała ona wydarzenia od 2019 r. Dla lidera Rozwoju Plus sprawa może być okazją do odcięcia się zarówno od PiS Jarosława Kaczyńskiego, jak i KO Donalda Tuska.
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

Mateusz Morawiecki wyraził nadzieję w poniedziałkowy ranek w RMF FM, że jego projekt uchwały powołującej komisję śledczą mającą wyjaśnić aferę Zondacrypto znajdzie poparcie zarówno u Donalda Tuska, lidera KO, jak i w obozie Konfederacji Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka. Zachętą ma być propozycja, by komisja zbadała okres od 2019 r., gdy sam Morawiecki był jeszcze premierem.

Wygląda na to, że lider Rozwoju Plus uznał, że afera Zondacrypto może być dla niego – by zacytować klasyka – „politycznym złotem”. Podjęcie kwestii Zondacrypto może odróżnić Rozwój Plus zarówno od PiS, jak i od Koalicji Obywatelskiej.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama