W pierwotnej wersji komentarza pojawiło się niezgodne z prawdą sformułowanie, że Donald Tusk zapowiedział likwidację ulgi podatkowej dla młodych do 26. roku życia. W rzeczywistości chodzi o nieposzerzenie ulgi na osoby powyżej 26. roku życia. Przepraszamy za zamieszczenie stwierdzenia, które mogło wprowadzić w błąd.
Wystąpienie premiera na imprezie Rafała Trzaskowskiego jest zapowiedzią tego, że wybory w 2027 roku będą wyborami rozczarowanych i przestraszonych. Młodzi, do których przemawiał w piątek Donald Tusk, należą przede wszystkim do pierwszej grupy. Nadzieja na nową politykę, skierowaną w przyszłość, na poprawę jakości usług publicznych czy wreszcie na wprowadzenie zmian o charakterze cywilizacyjnym, takich jak np. legalizacja związków jednopłciowych, prysła już dawno. W 2023 roku Tuskowi udało się przekonać młodych, że zacznie budować inną Polskę, stąd rekordowa frekwencja i pyrrusowe zwycięstwo PiS-u, który młodym oferował tylko straszenie Tuskiem. Dziś KO w relacjach z młodymi jest na podobnym etapie – ma im do zaoferowania strach przed Kaczyńskim i Grzegorzem Braunem na dokładkę. Tusk wie jednak, że o ile on stracił młodych, to PiS wcale ich nie odzyskał – i to wyjaśnia jego posunięcia wobec tych wyborców.