„Niech to będzie lekcja – ozdrowieńcza!” – tak w serwisie X
były szef BBN, prof. Sławomir Cenckiewicz, odniósł się do problemów, jakie
kolejnym osobom publicznym z prawej strony przynosi ujawnienie kontaktów z
szefem Zondacrypto Przemysławem K.
„Okazało się, że część prawicy, w tym związani z nią
niektórzy ludzie służb, wierzy w wielką miłość z Facebooka zainicjowaną przez
Miss Polonia! Inaczej mówiąc: uwierzyli, że na tym postkomunistycznym stepie […]
pojawić się może książę (albo Miss Polonia), który czekał dokładnie na ten
moment, by po 30 latach tego kartonowego państwa podać wielki tlen finansowy
prawicy! …I przeskakując kurtynę 3 RP, sfinansować politykę, media,
konferencje, ekstraklasę piłki nożnej i Bóg jeden wie co jeszcze… Otóż drodzy
naiwniacy – nie ma takich Miss Polonia, nie ma takich książąt, nawet jeśli są z
Monako!” – tłumaczył Cenckiewicz, dodając, że od zawsze przestrzegał prawicę
przed kontaktami z Zondacrypto.