Badanie przeprowadziliśmy już po rezygnacji prof. Barbary Mróz-Gorgoń ze stanowiska pełnomocniczki rządu do spraw promocji marki „Polska”, na które została powołana pod koniec lipca. Powodem rezygnacji była fala krytyki, jaka spadła na nią w związku z raportem „Polaków portret własny”, który przygotowała Fundacja Marka Polska Think Tank pod kierownictwem Mróz-Gorgoń. 

„Tradycyjna chlebowość”, czyli skandal wokół raportu „Polaków portret własny”

Raport powstał w ramach projektu, który został dofinansowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki kwotą niemal 180 tysięcy złotych. Tymczasem – na co jako pierwszy zwrócił uwagę Sebastian Meitz z Instytutu Sobieskiego - zawierał on liczne błędy redakcyjne, ale też faktograficzne i nienaturalne sformułowania, które mogły wskazywać, że został napisany przy użyciu narzędzi AI. 

Czytaj więcej

Estera Flieger: Ciekawy przypadek Barbary Gorgoń-Mróz. Rząd jak prawica, produkuje paździerz

W raporcie można przeczytać m.in. że młodzi Polacy oprócz płynnej znajomości angielskiego często znają też język mandaryński (czyli urzędowy język Chin), Katowice były opisane w raporcie jako miasto położone w „północnym centrum” kraju, pojawiła się też informacja, że Polacy zdobyli w przeszłości pięć Nagród Nobla, podczas gdy rzeczywista liczba noblistów z Polski wynosi osiem. 

Raport zawiera też pozbawione treści przypisy, błędne dane ze źródeł, na które się powołuje (np. informacje o PKB per capita w Polsce) i bardzo chaotyczną bibliografię. Uwagę zwraca również język, którym napisany jest raport – pojawiają się w nim angielskie wtrącenia (np. słowo „despite”), sformułowania w rodzaju „syndromu impostora” czy „tradycyjna chlebowość”, która ma charakteryzować Polskę. 

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: To Tusk powołał prof. Mróz-Gorgoń. Co mogło pójść nie tak?

Pikanterii sprawie dodawał fakt, że raport pod koniec 2025 roku był prezentowany na terenie Akademii Leona Koźmińskiego, a w prezentacji brał udział wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys, który pisał wówczas na X, że jest to „pierwsze tak kompleksowe badanie, które pokazuje, kim jesteśmy jako społeczeństwo, jakie wartości nas kształtują oraz jak widzimy potencjał współczesnej Polski” i dziękował za raport prof. Mróz-Gorgoń i badaczom, którzy stali za przygotowaniem raportu. 

Po tym, jak – już po nominacji Mróz-Gorgoń na stanowisko pełnomocniczki rządu ds. promocji marki „Polska” - uwagę zwrócono na treść raportu, resort sportu i turystyki wydał oświadczenie, z którego wynikało, że przedmiotem dofinansowania był nie raport, lecz badania, które stały się podstawą do jego przygotowania. Z kolei think tank Marka Polska, na którego stronie pojawił się raport poinformował, że jest to wersja robocza, która podlegać będzie korekcie, a następnie raport w ogóle zniknął z internetu, natomiast na stronie think tanku pojawił się komunikat głoszący, iż „Fundacja nie była stroną umowy zawartej z Ministerstwem Sportu i Turystyki ani formalnym wykonawcą zadania objętego tą umową”.

Sondaż: Kreowanie wizerunku Polski przez rząd najlepiej oceniają najstarsi ankietowani

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy jak oceniają sposób, w jaki obecny rząd kreuje wizerunek Polski poza jej granicami. Uwagę zwraca fakt, że mimo afery z raportem „Polaków portret własny” odsetek pozytywnie oceniających działania rządu w tym zakresie jest wyższy niż tych, którzy oceniają te działania negatywnie, choć jednocześnie ponad 17 proc. Polaków nie dostrzega żadnych działań rządu w zakresie budowania wizerunku Polski poza jej granicami. 

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

Na pytanie zadane w sondażu 37,7 proc. badanych odpowiedziało: „pozytywnie”.

Negatywną ocenę sposobu, w jaki rząd kreuje wizerunek Polski poza granicami wyraziło 32,6 proc. ankietowanych.

17,3 proc. respondentów deklaruje, że nie zauważyli działań w tym zakresie.

Zdania w tej kwestii nie ma 12,4 proc. badanych. 

- Najstarsza grupa wiekowa (powyżej 50 lat) ma w tej sprawie zdecydowanie najlepsze zdanie o działaniach rządu, bo aż 44 proc. postrzega kreowanie wizerunku ojczyzny pozytywnie. Najwyższy odsetek pozytywnych ocen odnotowano wśród mieszkańców miast powyżej 500 tys. mieszkańców (44 proc.), a najniższy – wśród mieszkańców miast liczących od 100 do 199 tys. mieszkańców (32 proc.) - komentuje wyniki badania Wiktoria Maruszczak, senior project menager w SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 25-26 sierpnia 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.