TVN24 i Wirtualna Polska ujawniły, że Romanowski, którego pełnomocnikiem jest Lewandowski starał się, za pośrednictwem Przemysława Krala, szefa Zondacrypto, o rezydenturę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Do spotkania Romanowskiego z Kralem w tej sprawie miało dojść w marcu tego roku przy okazji konferencji CPAC na Węgrzech, a w kontaktach między Romanowskim a Kralem, jak piszą WP i TVN24, miał pośredniczyć Lewandowski, który w tamtym czasie był pełnomocnikiem zarówno Romanowskiego, jak i Krala. Ostatecznie Romanowski nie przeniósł się do ZEA, ponieważ - jak wynika z artykułu - nikt w tym kraju nie chciał utworzyć spółki osobie eksponowanej politycznie i poszukiwanej.

Czytaj więcej

TVN24 i WP: Marcin Romanowski kontaktował się z Przemysławem Kralem ws. azylu w Dubaju

Bartosz Lewandowski o artykule WP i TVN24: Pojawiła się informacja, która podaje nieprawdę

- Teza artykułu wskazuje, że ja miałbym, jako adwokat pana Marcina Romanowskiego pośredniczyć albo załatwiać panu Romanowskiemu jakiś wyjazd do Dubaju czy ubieganie się o jakąś wizę - mówił na konferencji prasowej Lewandowski dodając, że „chce rozwiać wszelkie wątpliwości związane z tą sprawą”. 

- Nie pierwszy raz są mi zarzucane pewne działania w ramach obrony moich klientów w tych procesach, które są w zainteresowaniu polityków – dodał wskazując, że „czytał o sobie” oraz słyszał „chociażby z ust premiera”, że miał być „jednym z bohaterów finansowanych przez Zondacrypto”. 

Czytaj więcej

Czy Zondacrypto finansowała pomoc w ukryciu się Marcina Romanowskiego? Tak sugeruje minister Żurek

- Dziś pojawia się informacja, która podaje nieprawdę - dodał.

- Ja jestem dalej obrońcą i pełnomocnikiem pana Romanowskiego od 2024 roku Do poniedziałku byłem pełnomocnikiem i obrońcą pana mecenasa Przemysława Krala – kontynuował zaznaczając, że w sprawie tej pomija się wątek tego, iż Kral, oprócz tego, że był szefem Zondacrypto, prowadził też praktykę adwokacką. 

- Marcin Romanowski przebywał w marcu 2026 roku na terenie Węgier legalnie, był azylantem politycznym, miał prawa z tego, by korzystać z doradztwa również innych adwokatów. W takim charakterze do tego spotkania doszło – mówił Lewandowski odnosząc się do spotkania w trakcie CPAC. 

- Co się później działo, kwestie tego czy pan mecenas Kral reprezentował pana Romanowskiego, przyjmował jakieś pełnomocnictwo, (...) dowiedziałem się o tym dopiero z artykułu – zaznaczył Lewandowski.

Bartosz Lewandowski: Tak, uczestniczyłem w spotkaniu Krala z Romanowskim. Treść rozmowy objęta tajemnicą obrończą

Mecenas potwierdził, że na konferencji CPAC doszło do spotkania między nim, Kralem a Romanowskim. - Tak, wziąłem udział w tym spotkaniu. Treść tej rozmowy jest objęta tajemnicą obrończą - zastrzegł. Na uwagę, że Kral nie był adwokatem od listopada 2025 roku Lewandowski odparł, że „pan mecenas prowadził kancelarię razem ze swoimi prawnikami”. - Absolutnie w tym zakresie był on tam jako adwokat - przekonywał.

- Pan mecenas Kral był właścicielem kancelarii adwokackiej, był adwokatem wpisanym na listę - dodał. 

Lewandowski zapewnił, że do spotkania na Węgrzech nie doszło z jego inicjatywy, choć nie chciał odpowiedzieć na to, kto o nie zabiegał, zasłaniając się tajemnicą zawodową. Podkreślał kilka razy, że dysponuje korespondencją z Romanowskim, z której wynika, że nie ma nic wspólnego z „planem wyjazdu klienta” do ZEA czy ubieganiem się przez niego o wizę ZEA.

Zapytany wprost czy brał udział w jakichkolwiek rozmowach mających na celu uzyskanie wizy rezydenckiej w Dubaju przez Romanowskiego odpowiedział: „Nie”. - Posiadam stosowną korespondencję na ten temat z Marcinem Romanowskim, nie mogę jej ujawnić - dodał. - Ja dopiero dzisiaj dowiedziałem się, że jakieś wnioski były w sprawie wizy złożone – podkreślił. 

Zaprzeczył też jakoby pomagał Zbigniewowi Ziobrze w wyjeździe do USA. Pytany gdzie jest Romanowski zasłonił się tajemniczą obrończą, taką samą tajemnicą zasłonił się pytany o to, czy wie gdzie przebywa Romanowski. 

Lewandowski zamieścił też wcześniej wpis w serwisie X. „Nigdy nie zabiegałem i nie prosiłem mecenasa Krala, aby pomógł mojemu klientowi” Marcinowi Romanowskiemu. „Nie uczestniczyłem w żadnych działaniach związanych z uzyskaniem jakiejkolwiek wizy Marcinowi Romanowskiemu, nawet nie wiem czy mój klient udzielił pełnomocnictwa w tym zakresie mecenasowi Kralowi czy członkom jego kancelarii” - dodał. „Z uwagi na to, że mam swoje jednoznaczne stanowisko w kwestii tego co jest, a co nie jest prawnie dopuszczalne w sytuacji poszukiwań międzynarodowych, prowadziłem z posłem Romanowskim bogatą korespondencję, którą - w szczęście – mam do dzisiaj i zarzucanie mi, że wspierałem w jakikolwiek sposób dalsze wyjazdy z Węgier po ponownym wydaniu ENA w lutym 2026 r., jest kompletnym nieporozumieniem. Korespondencja ta jest objęta tajemnicą obrończą i nie mogę jej upublicznić; na szczęście czując »pismo nosem« i fakt konsultowania się przez Marcina Romanowskiego z inną kancelarią, zażądałem przedstawienia mi przez Marcina Romanowskiego pisemnego oświadczenia, które zostało sporządzone 5.04.2026 r. a doręczone do kancelarii 17.04.2026 r. Mój Mandant zgodził się na jego opublikowanie, co też czynię. Dodaje też fragment książki z potwierdzeniem doręczenia korespondencji” - napisał Romanowski załączając wspomniany fragment książki z potwierdzeniem doręczenia korespondencji do wpisu na X.