Z okazji Dnia Rosji Władimir Putin spotkał się na Kremlu z żołnierzami walczącymi w Ukrainie. Siedząc z kilkunastoma wojskowymi przy ogromnym stole, zapewnił, że chce wysłuchać ich uwag i propozycji. W pewnym momencie głos zabrał sierżant z pułku czołgów. Lekko speszony zauważył, że Ukraina posiada ciężkie drony nazywane przez Rosjan „Babą Jagą”, które są sterowane z wykorzystaniem systemu satelitarnego Starlink. Następnie zapytał, czy Rosja będzie miała podobny kanał łączności rodzimej produkcji. Putin odpowiedział, że takie prace już trwają, a pierwsze satelity wystrzelono w kosmos już w 2023 r. Uśmiechając się lekko, dodał, że konstelacja jest rozbudowywana, a prace nie tylko są zaawansowane, ale także idą w bardzo dobrym tempie.