- Każde państwo musi szanować uzasadnione interesy bezpieczeństwa innego państwa. Rosję należy krytykować, gdy popełnia błędy, ale nie można jej demonizować i wypychać z Europy - stwierdził Fico.

Jego zdaniem Unia Europejska jest projektem pokojowym i nie powinna być narzędziem walki przeciwko Rosji. - Unia Europejska nie potrzebuje więcej broni i rusofobii - powiedział i dodał, że UE potrzebuje więcej dyplomacji.

Słowacki premier, który od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku trzykrotnie spotkał się z Władimirem Putinem, stwierdził też, że pokój i bezpieczeństwo w Europie można osiągnąć tylko z Rosją

. - To, co obecnie robi Unia Europejska w kwestii wsparcia wojny na Ukrainie, jest ogromnym błędem strategicznym – oświadczył Fico.

Czytaj więcej

Fico nie został nowym Orbánem Unii Europejskiej. Ale chciałby

Premier Słowacji krytykuje ukraiński Panteon Narodowy

Fico podniósł też kwestię budowy przez Kijów pomnika bohaterów narodowych. - Budując pamięć narodową, trudno jest tworzyć panteon osób, których nie da się oddzielić od ideologii faszystowskiej. Nie da się oddzielić tych osób od faktu, że byli oni częścią Holokaustu, że mordowali tysiące polskich, a także innych cywilów. Nie można wyciągać „banderowców” i czynić z nich bohaterów tylko dlatego, że walczyli o niepodległość narodową. Niebezpieczne jest mieszanie ról ofiar i sprawców - powiedział.

Dla Słowaków rocznica wybuchu Słowackiego Powstania Narodowego 29 sierpnia 1944 r. jest świętem państwowym, a samo powstanie jest jednym z najważniejszych wydarzeń współczesnej historii Słowacji. Zbrojny opór przeciwko niemieckiej okupacji i krajowemu reżimowi kolaborującemu z III Rzeszą po dwóch miesiącach zakończył się klęską, ale powstańcom dość długo udało się wiązać część sił niemieckich, których nie można było wykorzystać na froncie wschodnim.