Geograficzne położenie Uzbekistanu czyni z niego absolutnie kluczowy węzeł infrastrukturalny i polityczny całego regionu. Jako jedyne państwo graniczące ze wszystkimi pozostałymi czterema republikami środkowoazjatyckimi, a zarazem kraj podwójnie śródlądowy, Taszkent jest zmuszony do prowadzenia elastycznej polityki wielowektorowej.

Reklama
Reklama

Po śmierci wieloletniego dyktatora Islama Karimowa w 2016 r., pod rządami Szałkata Mirziojewa państwo otworzyło się na świat, stawiając na liberalizację rynkową i reformy wewnętrzne. Jednak pod powłoką dynamicznego rozwoju i wyciszania dawnych kryzysów wciąż kryje się silnie scentralizowany system władzy, w którym prym wiodą pragmatyzm oraz przemyślana sukcesja polityczna.

Czytaj więcej

Taszkent wprowadza kolejne udogodnienia dla inwestorów z zagranicy

Ewolucja władzy i pragmatyczny stosunek do demokracji

Współczesny Uzbekistan obrazuje specyficzne podejście do pojęcia pluralizmu politycznego. Choć w porównaniu z erą Karimowa zlikwidowano najbardziej drastyczne przejawy opresji, jak choćby ponure więzienie Jasłyk – wskaźniki demokratyzacji nie stanowią dla władz priorytetu. W 2023 r. dokonano w kraju zresetowania kadencji prezydenckich w nowej konstytucji, co umożliwia obecnemu przywódcy sprawowanie władzy aż do 2037 r.. Co ciekawe, na giełdzie nazwisk potencjalnych następców coraz częściej wymienia się córkę prezydenta, Seidę Mirziojewą, pełniącą funkcję szefowej jego administracji.

Reakcja społeczeństwa na tak skonstruowany model polityczny wydaje się stonowana. „Odnieść można wrażenie, że Uzbecy jednak w jakimś stopniu zaakceptowali sytuację, że nie są w państwie demokratycznym, że nie mogą sobie tego przywództwa sami wybierać. Ważne, żeby ono działało (...). Demokratyzacja – jak najbardziej, ale dopiero po modernizacji” – zauważa ekspertka OSW, Daria Zielińska.

Czytaj więcej

Uzbekistan jest coraz bardziej otwarty na inwestorów

Wyzwania demograficzne i technologiczna ucieczka do przodu

Rzeczywistym napędem dla decyzji podejmowanych przez władze w Taszkiencie jest presja społeczno-demograficzna. Zgodnie z najnowszymi raportami populacja Uzbekistanu przekroczyła 39 milionów osób, tworząc niezwykle młode, lecz borykające się z brakiem perspektyw społeczeństwo. Stopa tzw. młodzieży NEET (osób nieuczących się i niepracujących) sięga tam 33 proc., a wśród kobiet aż 48 proc..

W odpowiedzi rząd stawia na odchodzenie od eksportu nieprzetworzonych surowców, takich jak bawełna czy rudy metali, na rzecz budowy nowoczesnych sektorów: IT, fintechu i zaawansowanego przemysłu. Symbolem tej przemiany stał się prestiżowy IT Park w Taszkiencie, oferujący gigantyczne ulgi podatkowe dla zagranicznych i rodzimych inwestorów. Kraj próbuje wymyślić się na nowo, dążąc do zrównoważenia wyzwań ekologicznych, takich jak tragiczne w skutkach wysychanie Morza Aralskiego czy deficyty wody, poprzez masowe inwestycje w odnawialne źródła energii.

Czytaj więcej

Uzbekistan chce uniezależnić się energetycznie. Kluczem ma być atom za 9,5 mld dolarów

Między Pekinem, Zachodem a cieniem Rosji

Na arenie międzynarodowej Uzbekistan skrupulatnie wykorzystuje bieżące okno geopolityczne. Nie posiadając bezpośredniej granicy z Rosją ani Chinami, państwo cieszy się większym polem do manewru niż chociażby sąsiedni Kazachstan. Taszkent stopniowo uniezależnia się od wpływów rosyjskich – m.in. zastępując rosyjski sprzęt wojskowy i paliwa dostawami z Chin oraz konsekwentnie budując własną narrację tożsamościowo-dekolonialną opartą na alfabecie łacińskim i bliskich relacjach ze światem turkijskim. Jednocześnie strategiczną rolę odgrywa budowa trasy kolejowej Chiny–Kirgistan–Uzbekistan oraz udział w tzw. Korytarzu Środkowym.

Unia Europejska czy Stany Zjednoczone postrzegają dziś Uzbekistan jako kluczowego partnera w zakresie dostaw surowców krytycznych (m.in. litu, miedzi i uranu). Bruksela i Waszyngton starają się budować te relacje na zasadach partnerskich, odchodząc od dawnego dyktatu ws. natychmiastowych reform ustrojowych, co czyni z Uzbekistanu jednego z najciekawszych i najbardziej pragmatycznych graczy we współczesnej Eurazji.