Reklama
Reklama

„Rzecz w tym”: Bez Francji nie ma Unii. Le Pen może doprowadzić do kryzysu UE

Francja coraz wyraźniej zmierza w stronę politycznego starcia dwóch skrajności. Na osiem miesięcy przed wyborami prezydenckimi Marine Le Pen może liczyć w pierwszej turze nawet na 35–38 proc. głosów. Jej najgroźniejszym rywalem może okazać się Jean-Luc Mélenchon, lider radykalnie lewicowej Francji Niepokornej.

Tymczasem tradycyjne partie rozpadają się na coraz mniejsze ugrupowania, a liczba potencjalnych kandydatów przekracza już 20. Czy we Francji przestaje działać kordon sanitarny, który przez dekady chronił scenę polityczną przed skrajną prawicą?

Marine Le Pen korzysta z frustracji Francuzów

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama