Reklama

26 min. 43 sek.

„Rzecz w tym”: Bez Francji nie ma Unii. Le Pen może doprowadzić do kryzysu UE

Francja coraz wyraźniej zmierza w stronę politycznego starcia dwóch skrajności. Na osiem miesięcy przed wyborami prezydenckimi Marine Le Pen może liczyć w pierwszej turze nawet na 35–38 proc. głosów. Jej najgroźniejszym rywalem może okazać się Jean-Luc Mélenchon, lider radykalnie lewicowej Francji Niepokornej.

Tymczasem tradycyjne partie rozpadają się na coraz mniejsze ugrupowania, a liczba potencjalnych kandydatów przekracza już 20. Czy we Francji przestaje działać kordon sanitarny, który przez dekady chronił scenę polityczną przed skrajną prawicą?

Marine Le Pen korzysta z frustracji Francuzów

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama