Były premier był w poniedziałek pytany w RMF FM o słowa Donalda Tuska, który mówił, że sprawa giełdy kryptowalut Zondacrypto budzi grozę. – Ja się rzadko zgadzam z obecnym premierem, ale akurat tutaj uważam, że do spodu powinna być wyjaśniona ta afera – odparł Mateusz Morawiecki.
Lider klubu Rozwój Plus ogłosił, że jego środowisko polityczne przygotowało projekt uchwały o powołaniu komisji śledczej do zbadania prawidłowości, legalności, terminowości, skuteczności działań wszystkich organów państwa. Zaznaczył, że komisja ma zbadać okres od 2019 r., gdy on był premierem.
Czytaj więcej
Szef PKOL w grudniu 2025 r. nabył tokeny w Zondacrypto za 200 tys. euro. Twierdził, że nigdy pieniędzy nie odzyskał. Dziś prokuratura stawia mu zar...
– To będzie taki test dla liderów polskiej klasy politycznej – ocenił Morawiecki. Wyraził nadzieję, że Donald Tusk się z nim zgodzi, a Koalicja Obywatelska poprze uchwałę. Jego zdaniem, jeżeli Tusk naprawdę będzie chciał wyjaśnić aferę Zondacrypto, to poprze uchwałę o powołaniu komisji śledczej.
– Przecież to uchwała, która ma wyjaśnić wszystko od 2019 r., czyli łącznie z całą kadencją, kiedy ja byłem premierem – mówił. – Ja się absolutnie niczego nie obawiam, wręcz przeciwnie – dodał. Morawiecki zaznaczył, że jeszcze nie rozmawiał z liderami innych środowisk politycznych na temat poparcia dla uchwały.
Tekst jest aktualizowany