„Nocne oświadczenie Mileia mówi nam więcej o polityce wewnętrznej Argentyny niż o Falklandach” – napisał Streeting w serwisach społecznościowych, nawiązując m.in. do wyborów prezydenckich w Argentynie, zaplanowanych na przyszły rok.

„Falklandy są brytyjskie, ponieważ ich mieszkańcy chcą być Brytyjczykami. Nasze zobowiązanie wobec Falklandów jest absolutne i niezachwiane” - dodał.

Javier Milei zapowiada sankcje wobec firm działających wokół Falklandów

W orędziu wygłoszonym w nocy z czwartku na piątek Milei powiedział, że „na świecie wieją wiatry zmian, które sprzyjają naszym roszczeniom”. Oświadczył, że wyspy – przez Argentynę nazywane Malwinami – powinny należeć do jego kraju, zarówno ze względów prawnych, jak i historycznych.

Czytaj więcej

USA mogą zmienić stanowisko ws. Falklandów. Donald Trump: Zawsze rozważam zmiany

Milei zapowiedział m.in. nałożenie sankcji na zagraniczne firmy prowadzące poszukiwania i wydobycie ropy naftowej w rejonie archipelagu, o którego suwerenność Argentyna spiera się z Wielką Brytanią. Zadeklarował też wykorzystanie „wszystkich środków państwa – dyplomatycznych, gospodarczych, sądowych i prawnych” wobec podmiotów, które zdaniem władz w Buenos Aires naruszają suwerenność Argentyny nad wyspami.

Wojna Argentyny z Wielką Brytanią o Falklandy trwała 74 dni

W czwartkowym wywiadzie dla telewizji GB News prezydent USA Donald Trump zasugerował, że mógłby nie pomóc Wielkiej Brytanii, gdyby konflikt o wyspy się zaostrzył. Przypomniał, że USA nie otrzymały od Londynu wsparcia podczas konfliktu z Iranem.

Czytaj więcej

Orędzie Javiera Mileia do Argentyńczyków. Będą sankcje z Falklandami w tle

W 1982 r. Argentyna zajęła archipelag, co doprowadziło do trwającej 74 dni wojny z Wielką Brytanią, zakończonej zwycięstwem sił brytyjskich. W referendum z 2013 r. 99,8 proc. mieszkańców wysp zagłosowało za tym, by Falklandy pozostały brytyjskim terytorium zamorskim. Argentyna kwestionuje te wyniki, przekonując, że populacja wysp składa się z potomków ludzi, którzy w XIX wieku zostali tam przesiedleni przez władze Wielkiej Brytanii.