Rosyjski ambasador Gieorgij Michno został wezwany – w ramach solidarności z Niemcami - do siedziby polskiego MSZ.
Rosyjski ambasador zaprzeczył odpowiedzialności Moskwy za działania hybrydowe
Polska w geście solidarności z Niemcami przekazała ambasadorowi Rosji Gieorgijowi Michnie kategoryczny protest wobec rosyjskiego terroryzmu państwowego i eskalacji operacji hybrydowych – zarówno w naszym kraju, jak i w innych suwerennych państwach.
O pokłosie wezwania rosyjskiego ambasadora do MSZ Sikorski był pytany podczas piątkowego briefingu prasowego.
- Pan ambasador mnie „zaskoczył”. Tradycyjnie zaprzeczył, że to odpowiedzialność Rosji, mimo że władze niemieckie mają podejrzanych - tak jak i my mieliśmy materialne dowody na zlecenia rosyjskiego GRU na dokonywanie aktów sabotażu i terroru. Taka natura radzieckiej i rosyjskiej dyplomacji. Więc tutaj zero zdziwień – powiedział minister spraw zagranicznych.
Czytaj więcej
Ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem jego wezwania jest - jak informuje rzecz...
Podkreślił, że Niemcy „w odpowiedzi na działania rosyjskie robią to, co my zaczęliśmy robić już jakiś czas temu, czyli wycofanie zgody na konsulaty, także na dom kultury, a de facto szpiegownię”.
- Dyskutowaliśmy o tym na nieformalnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w Irlandii. Tam przypomniałem o postulatach, które utrudniłyby Rosjanom działanie – zaznaczył szef MSZ.
Sikorski chce ograniczeń dla rosyjskich dyplomatów i weteranów wojny na Ukrainie
Jak dodał, pierwszy postulat był taki, aby wiz Schengen nie dostawali radzieccy obywatele, którzy brali udział w tej agresywnej wojnie, głównie weterani.
- Oni są z natury bardziej podatni na rekrutację, ale też bardziej niebezpieczni, bo wiemy, co oni tam wyrabiają. Po drugie, aby od obywateli Rosji wymagać paszportów biometrycznych, bo wtedy znacznie trudniej wjechać na fałszywej tożsamości, prawda, z oczywistych względów. Po trzecie, aby zredukować liczbę rosyjskich dyplomatów, bo jest ich grubo ponad dwa tysiące - wymienił Sikorski.
Czytaj więcej
Polski MSZ wezwał rosyjskiego ambasadora w związku z rakietą, która wczoraj spadła na polskie terytorium - poinformował w serwisie X premier Donald...
- My szacujemy, że co najmniej 40 proc. (z nich), jak to się mówi w żargonie, prowadzi działalność niezgodną ze statusem dyplomaty - podkreślił minister.
Jego zdaniem, należy zabronić rosyjskim dyplomatom wyjazdów poza kraje, gdzie zostali akredytowani, a więc gdzie zostali sprawdzeni przez kontrwywiad i gdzie są monitorowani.
- Bo Rosja, która próbuje zniszczyć Unię Europejską – niestety znajduje też pomocników w Polsce - nie powinna korzystać z dobrodziejstw Unii Europejskiej, takiej jak strefa Schengen – zaznaczył szef polskiego MSZ.
Rząd niemiecki poinformował we wtorek, że Rosja jest odpowiedzialna za próbę ataku dronów na lotnisko w Lipsku w zeszłym miesiącu i zarządził szereg działań w reakcji na to, w tym zamknięcie konsulatu i rosyjskiego centrum kulturalnego w Berlinie.
Czytaj więcej
- Chcę zapewnić, że Polska w Rosji działań dywersyjnych nie prowadzi - mówił na konferencji prasowej szef MSZ Radosław Sikorski.
W nocy z 4 na 5 sierpnia w pobliżu lotniska w Lipsku na wschodzie Niemiec samolot transportowy zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem. Samolot przekierowano do Hanoweru, gdzie stwierdzono jego niewielkie uszkodzenia. Krótko wcześniej lipskie lotnisko wstrzymało działalność z powodu znalezienia na płycie, przy ukraińskim samolocie transportowym Antonow, drona z detonatorem oraz materiałów wybuchowych.
We wtorek MSW Niemiec poinformowało, że zgodnie z ustaleniami śledztwa za incydent odpowiada Rosja. Szef MSZ Johann Wadephul zapowiedział, że zamknięty zostanie konsulat generalny Rosji w Bonn, a także Rosyjski Dom, oficjalnie ośrodek promujący rosyjską kulturę, z siedzibą w centrum Berlina.