O wezwaniu dyplomaty do MSZ poinformował rzecznik MSZ, Maciej Wewiór.
Rzecznik zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwanie nastąpiło w ramach solidarności z sojusznikiem – Niemcami, jako że Polska i inne kraje mierzą się także z tymi agresywnymi działaniami.
Radosław Sikorski o wezwaniu ambasadora Rosji przez MSZ: Stanowcze potępienie dla terroryzmu państwowego autorstwa Federacji Rosyjskiej
– Nie zgadzamy się na bezkarne testowanie naszych granic i wrogie działania na naszych terytoriach. Nie ma zgody na podpalenia, ataki na kolej, morderstwa i inne prowokacje. Polska też wezwała ambasadora Rosji po to, aby wyrazić nasze stanowcze potępienie dla terroryzmu państwowego autorstwa Federacji Rosyjskiej – mówił wcześniej wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski na konferencji prasowej po spotkaniu szefów dyplomacji państw Trójkąta Weimarskiego.
Czytaj więcej
W kilku niemieckich landach doszło w krótkim czasie do niebezpiecznych incydentów. O część z nich podejrzewa się „obce mocarstwo”. Niemcy przechodz...
– To, co jest problemem jednego z sojuszników, jest problemem całego Sojuszu. Rosja Putina pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń bezpieczeństwa, nie tylko dla Europy, dla całego ładu światowego – dodał Sikorski.
– Jej celem jest trwałe zniszczenie europejskiej architektury bezpieczeństwa, oparcie relacji międzynarodowych na dominacji, nie na współpracy. Musimy przeciwdziałać imperialnym ambicjom – dodał.
Władysław Koisniak-Kamysz o pożarach w Polsce
W Rosji zbliżają się wybory, więc eskalacja działań w najbliższych dniach, w różnych miejsca może następować - ocenił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany o pożary, do których doszło ostatnio w Polsce. Chodzi o pożary w zakładzie Grupy WB produkującym systemy bezzałogowe w Skarżysku-Kamiennej oraz w hali produkcyjno-magazynowej firmy JFG Composites w Lublinie (to zakład produkujący elementy do budowy obiektów latających).
– Odporność społeczna, informowanie i przekazywanie informacji dla nas wszystkich jest teraz bardzo ważne – podkreślił w kontekście pożarów Kosiniak-Kamysz, który zaapelował też o zachowanie czujności na niepożądane zachowania budzące niepokój i poprosił o „szybkie informacje o tym na numer 112, do Policji i do innych służb, które będą reagować”. – Musimy być silni jako całe społeczeństwo. Oczywiście koordynacja tych działań należy do służb mundurowych, w odpowiedniej części też do wojska. Tu jest pełna integracja, wymiana i współpraca również z naszymi sojusznikami. Te najbliższe tygodnie, miesiące będą na pewno trudne - ocenił szef MON.
– Rzeczywistość jest taka, że MSZ Rosji pewnie nawet nie wie o rozkazach i działaniach jakie otrzymuje i wykonuje GRU. Ale jest agendą zagraniczną państwa rosyjskiego, więc ponosi konsekwencje za wszystkie działania tego państwa – mówił potem Sikorski odpowiadając na pytania polskich dziennikarzy.
Niemcy oskarżają Rosję o próbę zamachu na lotnisko w Lipsku
Rząd niemiecki poinformował, że Rosja jest odpowiedzialna za próbę ataku dronów na lotnisko w Lipsku w zeszłym miesiącu. W reakcji na to Niemcy postanowiły zamknąć konsulat generalny Rosji w Bonn i rosyjskie centrum kulturalne w Berlinie. Rosja odrzuciła oskarżenia Niemiec i, w ramach odwetu, podjęła decyzję o zamknięciu placówek Instytutu Goethego działających na terenie Federacji Rosyjskiej.
Czytaj więcej
Takiego uderzenia w Rosję dawno w Niemczech nie było. Odwet za sierpniową operację z użyciem dronów niemiecki rząd ogłosił tuż przed ważnymi wybora...
W nocy z 4 na 5 sierpnia w pobliżu lotniska w Lipsku na wschodzie Niemiec samolot transportowy zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem. W następstwie tego zdarzenia samolot skierowano do Hanoweru, gdzie stwierdzono jego niewielkie uszkodzenia. Krótko wcześniej lipskie lotnisko wstrzymało działalność z powodu znalezienia na płycie, przy ukraińskim samolocie transportowym Antonow, drona z detonatorem oraz materiałów wybuchowych.
Z kolei 1 i 2 września na terenie Niemiec doszło do prób sabotażu w pobliżu elektrowni węglowej Jaenschwalde na wschodzie Niemiec i stacji elektroenergetycznej w Bergheim koło Kolonii. W nocy z 2 na 3 września w Monachium doszło do nieudanej próby podpalenia na ulicy, na której swoje siedziby mają dwie firmy działające w branży zbrojeniowej.
W kontekście rosnących napięć między Rosją a Niemcami rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosja nie zainicjuje obniżenia rangi stosunków dyplomatycznych z Niemcami (co oznaczałoby wydalenie niemieckiego ambasadora – red.), ale – jak dodał - Niemcy są „zdolni do absurdalnych kroków”.