„Trafiono w rafinerię ropy naftowej w Riazaniu w obwodzie riazańskim w Rosji. Na terenie przedsiębiorstwa doszło do pożaru. Rafineria jest wykorzystywana do zaopatrywania sił zbrojnych rosyjskiego agresora. Ponadto w obwodzie rostowskim w Rosji trafiono w lotnisko w Rostowie nad Donem. W rejonie obiektu wybuchł pożar” – napisał Sztab Generalny w komunikatorze Telegram.
Dowództwo dodało, że w obwodzie rostowskim ukraińscy żołnierze trafili w stację radiolokacyjną Podlot oraz dwa zestawy artyleryjsko-rakietowego systemu obrony powietrznej Pancyr-S1.
Atak na Rostów nad Donem
Wcześniej ukraińskie kanały monitoringowe na Telegramie opublikowały zdjęcia, na których widać gęsty dym unoszący się nad rafinerią.
Czytaj więcej
Ukraina chce jak najszybszego zakończenia wojny z Rosją, a jej propozycje na ten temat są gotowe – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski,...
Gubernator obwodu riazańskiego Paweł Małkow napisał jedynie, że doszło do pożaru „w jednym z przedsiębiorstw”. Dodał, że uszkodzone zostały budynki mieszkalne m.in. w Riazaniu. Jedna osoba doznała obrażeń.
Atakowany był również Rostów nad Donem, gdzie uszkodzone zostały dwa bloki mieszkalne. Mer miasta Aleksandr Skriabin podał, że ucierpiały cztery osoby. Powiadomił też, że w rejonie (powiecie) czertkowskim obwodu rostowskiego uszkodzono lokomotywę, w związku z czym wstrzymano siedem składów pasażerskich.
Ministerstwo Obrony Rosji podało, że w ciągu nocy rosyjska obrona powietrzna przechwyciła lub strąciła 258 ukraińskich dronów.