Przytłaczające zwycięstwo AfD. To coś więcej niż ostrzeżenie dla niemieckich elit
To jeszcze prognozy, a nie oficjalne wyniki. Pokazują, że skrajnie prawicowa AfD zdobyła w niedzielnych wyborach w Saksonii-Anhalt nawet więcej, niż dawały jej najżyczliwsze sondaże - 44 proc. do 44,5 proc. głosów. Może to jednak nie wystarczyć do utworzenia pierwszego rządu AfD, ale do wstrząśnięcia sceną polityczną w Niemczech - wystarcza.
AfD blisko przejęcia po raz pierwszy władzy - nawet to jest przerażające dla elit podsumowanie wyborów. Inne partie, rządzące od lat w różnych konstelacjach na poziomie federalnym i w landach, otaczają AfD zaporą ogniową (Brandmauer). Uważają AfD za zagrożenie dla demokracji i wolności, za ugrupowanie posługujące się etnicznymi kryteriami niemieckości, a to budzi najgorsze skojarzenia historyczne. Niektóre widzą w niej ugrupowanie faszystowskie czy kryptonazistowskie.
Pozostało jeszcze 90% artykułu
Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej
Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)