– Podam się do dymisji, po 90 dniach będą przedterminowe
wybory. Nie ma tu żadnej wielkiej filozofii – powiedział dziennikarzom
prezydent Aleksandar Vucić w czasie swej wizyty w Pekinie. Zapowiedź nie
wpłynęła na przyjęcie Serba w Chinach, gospodarze nie obniżyli jej rangi.
Prawie 200 tysięcy ludzi w centrum Belgradu żądało
przedterminowych wyborów, a przede wszystkim ukarania winnych katastrofy
budowlanej, do której doszło w listopadzie 2024 roku. Runęła wtedy część budynku
dworca, który odremontowano w ramach chińskiej inicjatywy „Nowego Szlaku
Jedwabnego”, zginęło 16 osób. Inwestycja kosztowała trzy razy więcej niż
zakładano, do tej pory manifestanci domagają się opublikowania jej pełnej
dokumentacji.