Odrębne Centrum Operacji Specjalnych „Północ” można porównać do jednostek specjalnych przeznaczonych do najtrudniejszych zadań – odpowiednika formacji, takich jak polskie jednostki specjalne czy zachodnie siły specjalne wykonujące operacje poza linią frontu. Jednostki tego typu należą do najbardziej utajnionych struktur ukraińskiej armii.
Czym zajmuje się Centrum Operacji Specjalnych „Północ”?
Po rozpoczęciu przez Rosję inwazji na Ukrainę jednostki SSO brały udział m.in. w operacjach rozpoznawczych, akcjach sabotażowych i działaniach na okupowanych terytoriach. Część ich aktywności pozostaje niejawna.
Jak zapisano w dekrecie podpisanym przez Wołodymyra Zełenskiego, decyzja o nadaniu jednostce imienia „Bohaterów UPA” została podjęta „w celu odtworzenia historycznych tradycji armii narodowej, a także z uwzględnieniem wzorowego wykonywania zadań związanych z obroną integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Czytaj więcej
– Pomysł jest słuszny i bardzo dobrze, że prezydent Karol Nawrocki o nim przypomniał – powiedział były premier Mateusz Morawiecki, komentując na an...
W środę 27 maja przypadła 10. rocznica utworzenia Sił Operacji Specjalnych Ukrainy. Z tej okazji prezydent Ukrainy złożył żołnierzom życzenia oraz wręczył odznaczenia państwowe. Zełenski podziękował również żołnierzom za służbę na rzecz Ukrainy, odwagę oraz skuteczność podczas wykonywania zadań bojowych.
Rzeź wołyńska. Zbrodnia ludobójstwa na Polakach
Decyzja władz Ukrainy o nadaniu Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorowego miana „Bohaterów UPA” ponownie uruchomiła w Polsce dyskusję, która regularnie powraca przy okazji relacji polsko-ukraińskich. Skrytykował ją m.in. były minister edukacji i kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. „Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia «Bohaterów UPA» to skandal. Trudno to nazwać inaczej niż demonstracją skrajnej niewdzięczności wobec narodu, który od pierwszego dnia wojny otworzył przed Ukrainą swoje granice. UPA to symbol ludobójstwa, bestialskich mordów na kobietach, dzieciach i całych polskich wsiach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej” – napisał.
Dla części Ukraińców Ukraińska Powstańcza Armia pozostaje symbolem walki o niepodległość przeciw Związkowi Sowieckiemu i III Rzeszy. W Polsce jej obraz jest jednak zdecydowanie inny i w dużej mierze kształtowany przez pamięć o zbrodniach dokonanych na ludności cywilnej podczas II wojny światowej.
W polskiej świadomości UPA jest przede wszystkim kojarzona z rzezią wołyńską i wydarzeniami z lat 1943–1945. W latach 1943-1945 Ukraińcy dokonali ludobójstwa na Polakach na terenach Wołynia i Galicji Wschodniej. W wyniku masowych zbrodni zginęło wówczas ok. 100 tys. Polaków. Kulminacja ludobójstwa miała miejsce w lecie 1943 r. Ukraińcy dokonywali mordów często w niedziele, wykorzystując fakt, że ludność polska gromadziła się w kościołach. Ofiary, w tym dzieci, były okrutnie mordowane, m.in. przy pomocy pił czy siekier.
Czytaj więcej
Na terenie dawnych miejscowości Ostrówki oraz Wola Ostrowiecka w powiecie lubomelskim na Wołyniu w Ukrainie rusza kolejny etap prac poszukiwawczych...
W stosunkach polsko-ukraińskich nieuregulowana pozostaje sprawa ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej, które zostały zablokowane przez stronę ukraińską (wiosną 2017 r. ukraiński IPN wydał zakaz poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy). W wyniku ustaleń politycznych w 2023 r. przeprowadzono poszukiwania ofiar zbrodni w Puźnikach, w kwietniu 2025 r. w miejscu tym rozpoczęły się działania ekshumacyjne.
Na Ukrainie UPA częściej przedstawiana jest jako formacja walcząca przeciw sowieckiej dominacji i symbol oporu narodowego.