Donald Trump podpisał dokument podnoszący tegoroczny limit przyjęć uchodźców do USA o 10 tys. osób. Z zapisów, do których dotarła agencja Reuters, wynika, że decyzja ma umożliwić przyjazd większej liczbie białych mieszkańców Republiki Południowej Afryki, głównie pochodzenia afrykanerskiego.
W dokumencie datowanym na 21 maja wskazano, że Afrykanerzy mają znajdować się w „sytuacji nadzwyczajnej” z powodu rzekomego podżegania do przemocy na tle rasowym przez południowoafrykański rząd i partie polityczne.
Trump po objęciu urzędu w styczniu 2025 roku zamroził program przyjmowania uchodźców z większości państw świata. Kilka tygodni później uruchomił jednak specjalny program skierowany wyłącznie do białych mieszkańców RPA.
RPA odrzuca oskarżenia o prześladowania
Władze Republiki Południowej Afryki stanowczo sprzeciwiły się narracji przedstawianej przez administrację USA. Rzecznik tamtejszego MSZ Chrispin Phiri podkreślił, że twierdzenia o systemowych prześladowaniach Afrykanerów są bezpodstawne.
Biały Dom nie przedstawił konkretnych przykładów działań władz RPA, które miałyby świadczyć o podżeganiu do przemocy rasowej. Departament Stanu nie potwierdził oficjalnie zwiększenia limitu o 10 tys. osób, zaznaczając jedynie, że program pozostaje jednym z priorytetów Trumpa.
Według danych administracji USA do końca kwietnia do Stanów Zjednoczonych przyjęto około 6 tys. białych mieszkańców RPA. Jednocześnie w obecnym roku fiskalnym przyjęto jedynie trzech uchodźców spoza Republiki Południowej Afryki.
Czytaj więcej
Protesty wywołane zastrzeleniem przez funkcjonariusza służb imigracyjnych mieszkanki Minneapolis Renee Good rozchodzą się po Ameryce. Czy to zapowi...
Kontrowersje wokół programu dla Afrykanerów
Rzecznik Departamentu Stanu odmówił potwierdzenia podwyższenia limitu uchodźców o 10 000 osób, ale powiedział, że program jest priorytetem Trumpa i że to prezydent określi liczbę uchodźców. Trump początkowo ustalił limit uchodźców na rekordowo niskim poziomie 7500 na rok fiskalny 2026, który kończy się 30 września. Jednak jego administracja przyjęła już 6000 białych obywateli RPA do końca kwietnia.. Decyzja Trumpa o zwiększeniu liczby przyjmowanych uchodźców podnosi całkowity limit do 17 500.
Decyzja administracji Trumpa budzi kontrowersje, ponieważ program preferuje jedną grupę etniczną, podczas gdy tysiące uchodźców z innych regionów świata nadal nie mogą liczyć na wjazd do USA.
Republika Południowej Afryki przez dekady funkcjonowała w systemie apartheidu, który utrzymywał segregację rasową aż do pierwszych demokratycznych wyborów w 1994 roku. Według danych spisowych z 2022 roku osoby czarnoskóre stanowią około 81 proc. społeczeństwa, natomiast biali mieszkańcy — w tym Afrykanerzy — około 7 proc.
Czytaj więcej
Ameryka na różne sposoby odczuwa politykę antyimigracyjną Donalda Trumpa. Odbija się ona m.in. w statystykach dotyczących populacji Stanów Zjednocz...
Napięcia wokół amerykańskiego programu nasiliły się pod koniec ubiegłego roku, gdy południowoafrykańskie służby przeprowadziły kontrolę budynku w Johannesburgu, w którym amerykańscy urzędnicy prowadzili procedury związane z przyjmowaniem uchodźców.
Według Reutersa administracja Trumpa rozważa również zaproszenie białych uchodźców z RPA do Białego Domu podczas obchodów Światowego Dnia Uchodźcy, przypadającego 20 czerwca.