Duma Państwowa – niższa izba rosyjskiego parlamentu – przyjęła ustawę zwalniającą rosyjskie i międzynarodowe prywatne fundacje obywateli Rosji z obowiązkowego badania sprawozdań finansowych. Jak donosi agencja Interfax, przepisy mają obowiązywać nie tylko od 2026 roku, ale również działać wstecz, obejmując rok 2025.

Rosja znosi obowiązkowy audyt fundacji oligarchów

Obecnie wszystkie tego typu fundacje podlegają obowiązkowym audytom, jeśli w poprzednim roku otrzymały majątek o wartości przekraczającej 3 mln rubli (153,5 tys. zł). Nowa ustawa pozostawia obowiązkowy audyt jedynie dla funduszy użyteczności publicznej.

Czytaj więcej

Szefowie banków w Rosji zgarniają miliardy. Nawet regiony tyle nie mają

Fundacje prywatne utworzone przed wejściem w życie ustawy również zostaną zwolnione z obowiązkowego audytu z mocą wsteczną, począwszy od sprawozdań finansowych za 2025 rok.

W notatce wyjaśniającej, dlaczego najbogatsi Rosjanie otrzymują kolejne przywileje, rosyjskie władze tłumaczą obywatelom, że charakter działalności prywatnych fundacji „nie wymaga jawności ich sprawozdawczości i audytu”, a sama sprawozdawczość „nie leży w interesie publicznym”.

Wojna Putina pomogła rosyjskim elitom pomnażać majątki

Tymczasem rosyjskie elity od czasu rozpoczęcia wojny w Ukrainie znacząco się wzbogaciły. Jak pisze The Moscow Times, w ubiegłym roku 15 fundacji powiązanych z byłym prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem gwałtownie zwiększyło swoje aktywa.

Czytaj więcej

Gdzie świętowali rosyjscy miliarderzy i władze? Wyróżniają się trzy kierunki

Miedwiediew, który po agresji na Ukrainę stał się jednym z głównych propagandystów Kremla, regularnie grożących odwetem państwom uznawanym za „nieprzyjazne”, zgromadził za pośrednictwem fundacji ogromne środki finansowe. Do końca 2025 roku fundacje powiązane z nim miały zgromadzić 86 mld rubli (4,4 mld zł).

Dla porównania, przed pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę w 2022 roku do funduszy Miedwiediewa trafiało rocznie do 8 mld rubli. Tymczasem w samym 2024 roku było to już około 70 mld rubli.

Fundacje rosyjskich elit finansują projekty wojskowe

Fundacje rosyjskiej elity oficjalnie nie ujawniają źródeł finansowania, jednak rosyjskie media ustaliły, że za pośrednictwem sieci fundacji Miedwiediew kontroluje rezydencje w Plesie, Soczi, na Rublowce, w Królewcu i Komarowie, a także posiadłość pod Petersburgiem, ponad 5 hektarów winnic w Kraju Krasnodarskim oraz kilka superjachtów.

Czytaj więcej

Władimir Putin sięga po majątki oligarchów

Za pośrednictwem takich struktur finansowane są również projekty wojskowe. Przykładowo fundacja „Nasza Prawda”, powiązana z Miedwiediewem i zarejestrowana w marcu 2023 roku, wydała w ciągu dwóch lat 2,4 mld rubli na dostawy dronów i sprzętu dla rosyjskiej armii.

Fundacja Kadyrowa kontroluje miliardy rubli w Czeczenii

Fundacja im. Achmata Kadyrowa, powiązana z Ramzanem Kadyrowem, oskarżanym o zbrodnie wojenne w Ukrainie, odgrywa kluczową rolę w systemie redystrybucji przepływów finansowych w Republice Czeczeńskiej.

Fundusz jest zasilany zarówno dobrowolnymi, jak i przymusowymi potrąceniami z wynagrodzeń mieszkańców regionu, środkami z systemu zamówień publicznych, a także składkami firm powiązanych z otoczeniem Kadyrowa.

Tylko w 2023 roku za pośrednictwem firm i struktur związanych z fundacją mogło zostać rozdysponowanych nawet 65 mld rubli.