Reklama

Bogusław Chrabota: Szeryf Ziobro wybrał los tułacza

Zbigniew Ziobro nie otrzyma od historii szansy, by wrócić na szczyt. Nie zanosi się w Polsce na powtórkę z majowego puczu sprzed 100 lat, którego dokonał Józef Piłsudski.
Bogusław Chrabota: Szeryf Ziobro wybrał los tułacza

Foto: PAP/Art Service

Ziobro w Ameryce to problem, czy raczej atut w rękach prawicy? Jeszcze nie dawno zastanawiałem się na tych łamach, czy Zbigniew Ziobro wybierze rolę ściganego przez opresyjne państwo Tuska bohatera i stanie twarzą w twarz z prokuratorem i sędzią, czy stchórzy i podobnie jak Marcin Romanowski ucieknie za granicę. Odpowiedź na to pytanie już znamy i pomijając fakt, że od ciężko chorego człowieka nie zawsze wypada się domagać bohaterstwa, już wiemy, że Zbigniew Ziobro wybrał los tułacza. Oficjalnie będzie komentatorem Telewizji Republika, czyli politycznego organu frakcji Tomasza Sakiewicza na prawicy. Mniej oficjalnie, parasol ochronny roztoczył nad nim Biały Dom. To oznacza, że Ziobro prędko do Polski nie wróci i choć jego głos, dzięki Sakiewiczowi będzie słyszalny, jego osobista pozycja w polityce będzie trudna do odbudowania. Tu gra nie tylko reguła „im dłużej poza realną polityką, tym trudniej do niej wrócić”. Chodzi o coś dużo poważniejszego.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama