Koniec handlowej ery na Bemowie. Deweloper stawia na mieszkania

Galeria Bemowo, jeden z najstarszych tego typu obiektów handlowych w stolicy, ma zostać zamknięta 1 stycznia 2027 roku. Jak informuje portal dlahandlu.pl, powołując się na doniesienia „Gazety Wyborczej”, obecny zarządca obiektu – firma Futureal Investment Partners – planuje całkowite wyburzenie centrum handlowego.

W miejscu obecnej infrastruktury handlowo-usługowej ma powstać nowoczesne osiedle mieszkaniowe. Projekt zakłada budowę kaskadowych bloków, w których znajdzie się około 1,2 tysiąca lokali. Szacuje się, że inwestycja zapewni dach nad głową dla blisko 3 tysięcy nowych mieszkańców dzielnicy.

Czytaj więcej

IKEA zaskoczyła. Po raz pierwszy od czterech dekad zamknie duży sklep w Szwecji

Dlaczego galeria znika?

Decyzja o likwidacji obiektu jest motywowana rachunkiem ekonomicznym oraz zmieniającym się rynkiem. Przedstawiciele Futureal Investment Partners zwracają uwagę, że od momentu otwarcia galerii w 1999 roku, otoczenie konkurencyjne uległo drastycznej zmianie. Powstanie takich centrów jak Wola Park, Westfield Arkadia czy Galeria Młociny osłabiło pozycję bemowskiego obiektu.

Inwestor podkreśla również ewolucję nawyków zakupowych Polaków. „W ostatnich latach obserwujemy zmianę przyzwyczajeń zakupowych, klienci coraz częściej poszukują wygodniejszych i szybszych rozwiązań, (...) zakupów spożywczych dokonują w dyskontach” – wyjaśnia deweloper. Obecnie główny najemca, czyli hipermarket, zajmuje aż 75 proc. powierzchni handlowej, co przy obecnych trendach rynkowych uznawane jest za model mało efektywny.

Sprzeciw lokalnej społeczności

Plany dewelopera spotkały się z natychmiastową reakcją samorządowców. Radni dzielnicy obawiają się, że likwidacja obiektu pozbawi mieszkańców dostępu do kluczowych usług i rozrywki. Maksymilian Ciszkowski, radny Koalicji Obywatelskiej, podkreśla, że w galerii funkcjonuje jedyne na Bemowie kino, a także centrum rozrywki z kręgielnią i restauracjami.

Podczas prac komisji radni zakwestionowali argumentację dewelopera dotyczącą rzekomej chęci wycofania się kluczowych najemców, takich jak Carrefour czy Cinema City. Według ustaleń radnego Ciszkowskiego, operatorzy ci mogli być zaskoczeni informacjami o zakończeniu działalności, co sugeruje, że to zarządca obiektu może nie dążyć do przedłużenia umów najmu, by ułatwić proces inwestycyjny.

Czytaj więcej

Ten produkt zniknie ze sklepów od 14 czerwca. Nowe przepisy UE

Szerszy trend w Warszawie

Przypadek Galerii Bemowo nie jest odosobniony. Podobne plany dotyczą Galerii Klif, gdzie firma Yareal zamierza wykorzystać procedurę „lex deweloper” do wyburzenia centrum i budowy kompleksu na około 900 mieszkań. W obu przypadkach jako powód podaje się spadek rentowności wielkopowierzchniowych obiektów handlowych na rzecz nowoczesnego budownictwa wielorodzinnego.

Radni Bemowa zapowiedzieli już podjęcie kroków mających na celu zablokowanie planowanej inwestycji mieszkaniowej, wskazując na szkodę, jaką poniosłaby lokalna społeczność po likwidacji centrum.