„Od wczoraj w Prokuraturze Krajowej prowadzone są czynności sprawdzające zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości”” – przekazała w poniedziałek Prokuratura Krajowa.
W komunikacie podano również, że kontynuowane są czynności zmierzające do ustalenia rzeczywistego miejsca pobytu podejrzanych Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego.
Czytaj więcej
Zbigniew Ziobro miał trafić do USA dzięki kontaktom polskiej prawicy z ruchem MAGA. Decyzja Białego Domu komplikuje relacje Warszawy z Waszyngtonem...
Zbigniew Ziobro w TV Republika: Myślę, że w USA warto bywać
W niedzielę 10 maja pojawiła się informacja, że Ziobro, który uzyskał azyl na Węgrzech, gdzie wyjechał w związku z zarzutami stawianymi mu przez polską prokuraturę w sprawie nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości, przybył do USA. Prokuratura stawia Ziobrze 26 zarzutów, w tym zarzut stania na czele zorganizowanej grupy przestępczej, za co grozi do 25 lat więzienia. Nowy premier Węgier, Péter Magyar, który w weekend przejął władzę na Węgrzech, zapowiedział, że wycofa ochronę przyznaną Ziobrze i byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu.
Wieczorem były minister sprawiedliwości wystąpił w TV Republika, potwierdzając, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. – Poruszam się po USA już po raz trzeci. To niezwykle piękny kraj i najsilniejsza demokracja świata. To także nasz sojusznik wobec niebezpiecznego dziś świata. Myślę, że w USA warto bywać – mówił.
Jak podał portal Onet, powołując się na własne ustalenia, Zbigniew Ziobro miał otrzymać wizę dla dziennikarza TV Republika, dzięki czemu mógł wjechać do Stanów Zjednoczonych. Tomasz Sakiewicz, prezes zarządu oraz redaktor naczelny TV Republika, nie skomentował w rozmowie z portalem tych informacji, przekazując jedynie, że „dziś (w niedzielę, 10 maja) będzie informacja na ten temat”.
Z kolei z ustaleń „Gazety Wyborczej” wynika, że Zbigniew Ziobro wraz z żoną Patrycją Kotecką znalazł się w USA, ponieważ otrzymał wizę amerykańską, o przyznaniu której miał zadecydować osobiście Donald Trump przy sprzeciwie sekretarza stanu Marco Rubio oraz ambasadora USA w Polsce Toma Rose.
Czytaj więcej
Nie czyniłbym z tego centralnej kwestii w relacjach Polski z USA - mówił w rozmowie z TVN24 były prezydent Aleksander Kwaśniewski pytany o to, czy...