W wyjątkowych sytuacjach, w obronie konstytucyjnych wartości, Prezydent RP może odwlec, a nawet odmówić zaprzysiężenia wybranych przez Sejm sędziów TK – orzekł Trybunał Konstytucyjny. Może to sprawić, że spór kompetencyjny o to, czy tylko on może ich zaprzysięgać, okaże się zbędny.
Ten głośny ostatnio spór na szczytach sądownictwa i polityki wynikł po tym, jak prezydent Karol Nawrocki spośród sześciu osób wybranych przez Sejm 13 marca na sędziów TK zaprzysiągł tylko dwoje, a pozostałą czwórkę „zaprzysiężono” w bezprecedensowy sposób, bez udziału prezydenta, przy udziale marszałka Sejmu. I tej czwórki prezes TK nie dopuścił do orzekania, dopóki prezydent nie przyjmie od nich ślubowania, a ten odłożył decyzję do czasu rozstrzygnięcia zapowiedzianego przez siebie sporu kompetencyjnego.