Są takie tematy, które wracają regularnie jak jesienne dyskusje o obowiązkowej zmianie opon i wiosenne spory o grille na balkonach w blokach. W polskiej debacie publicznej jednym z nich pozostaje kara śmierci. Wystarczy brutalne zabójstwo, szczególnie medialne, kilka dramatycznych nagłówków, mocny materiał w telewizji albo wiralowy film w internecie – i temat wraca z siłą lawiny schodzącej z Kasprowego.
Przez ostatni miesiąc Internet żył rozmową Krzysztofa Stanowskiego z prof. Marcinem Matczakiem. Ponad dwie godziny programu, ponad 786 tysięcy wyświetleń, niezliczona liczba komentarzy i klasyczne pytanie: „Czy kara śmierci jest zła?”. Sam fakt, że tak długi materiał ogląda prawie 800 tys. osób jest dziś pasjonującym zjawiskiem społecznym. To już nie epoka krótkich rolek o kotach tańczących do włoskiej muzyki. Widać wyraźnie, że ludzie nadal chcą słuchać długich rozmów o rzeczach fundamentalnych – życiu, winie, sprawiedliwości i zemście. A może właśnie szczególnie o zemście.