– To jest rzeczywiście historyczne wydarzenie, bo od 2010 r. nie było referendum, w którym w dużym mieście udałoby się odwołać prezydenta miasta – podkreśla Michał Kolanko.
Choć referendum odbywało się w słoneczny, majowy weekend, frekwencja przekroczyła wymagany próg. Zdaniem dziennikarza pokazało to skalę emocji, jakie narastały w Krakowie od miesięcy. – Było już całkiem wcześnie w ciągu dnia jasne, że to referendum się uda – mówi Kolanko.
Czytaj więcej
Najbliższe trzy miesiące – aż do sierpnia – to będzie kampania wyborcza w Krakowie. I powrót do krajowej polityki spraw samorządowych. Z informacji...
Jednym z głównych powodów społecznego gniewu była strefa czystego transportu i sposób jej wprowadzania. Chaos komunikacyjny oraz brak dialogu z mieszkańcami stały się symbolem oderwania władz miasta od codziennych problemów krakowian. – Strefa czystego transportu, sposób jej wprowadzenia nakręcił tutaj atmosferę – ocenia rozmówca podcastu. Do tego doszły kontrowersje wokół polityki kadrowej i wizerunkowe wpadki prezydenta. – Ten taniec na dachu magistratu opublikowany na TikToku – przypomina Kolanko, wskazując, że dla wielu mieszkańców był to symbol braku powagi i dystansu władz wobec realnych problemów miasta.
Kraków jako polityczny sygnał alarmowy dla Tuska
Zdaniem Michała Kolanki referendum w Krakowie to coś znacznie większego niż lokalny konflikt.
– To jest sygnał większego problemu, który ma Koalicja Obywatelska – mówi dziennikarz. Jego zdaniem nie wystarczy tłumaczyć wyniku wyłącznie mobilizacją prawicy czy internetowym hejtem. – Nie byłoby odwołania prezydenta Miszalskiego, gdyby nie autentyczne rozczarowanie prezydentem Miszalskim – podkreśla.
Czytaj więcej
Odwołanie Aleksandra Miszalskiego otwiera drogę do przedterminowych wyborów w Krakowie. Małgorzata Wassermann ostro ocenia rządy KO i odpowiada na...
Kolanko zwraca uwagę, że podobne emocje mogą pojawić się także w innych miastach rządzonych przez polityków KO. W rozmowie pojawia się również pojęcie „wkurzenia klasy średniej”, które coraz mocniej wpływa na politykę. Chodzi o frustrację związaną z kosztami życia, komunikacją, ochroną zdrowia czy poczuciem nieskuteczności państwa. – To pytanie z Jagodna: co ja z tego wszystkiego mam, tutaj rezonuje cały czas – mówi Kolanko.
Dziennikarz ocenia też, że Donald Tusk nie może odpowiedzieć na ten kryzys wyłącznie zmianą narracji czy kosmetyczną rekonstrukcją rządu. – To muszą być konkretne działania dla klasy średniej – dodaje.
Wśród najważniejszych problemów, które powinien rozwiązać rząd, Kolanko wymienia podatki, ochronę zdrowia, demografię i rynek pracy.
– Ludzie sobie liczą po prostu w internecie, także z pomocą AI. Co oni z tego wszystkiego mają? – mówi dziennikarz, podkreślając zmianę oczekiwań wyborców wobec polityków.
Kto przejmie Kraków po Miszalskim?
W podcaście nie zabrakło także spekulacji dotyczących przyszłych wyborów prezydenckich w Krakowie. Najczęściej wymienianym nazwiskiem po stronie Koalicji Obywatelskiej jest Monika Piątkowska.
– Łukasz Gibała będzie kandydował. Nie ogłosił tego jeszcze oficjalnie, ale to jest absolutnie oczywiste – przewiduje Kolanko.
Czytaj więcej
- Sądzę, że w dużej mierze to była działalność polityczna. Zresztą to wychodzi w badaniach. jedna czwarta mieszkańców poszła na referendum dlatego,...
W rozmowie pojawia się też nazwisko Małgorzaty Wassermann, którą jako potencjalnie dobrą kandydatkę wskazał Jacek Majchrowski.
Rozmówcy zastanawiają się również nad tym, czy Kraków stanie się politycznym laboratorium przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r..
– Oczy całej Polski będą zwrócone ku Krakowowi – podsumowuje Marzena Tabor-Olszewska.
To odcinek o politycznym przesileniu, frustracji mieszkańców dużych miast i kryzysie komunikacji między władzą a wyborcami. Krakowskie referendum może okazać się czymś znacznie większym niż lokalną zmianą prezydenta – może być początkiem nowego etapu polskiej polityki.