Materiał Partnera: BDO

Już szósty rok z rzędu BDO pełni rolę audytora w konkursie Orzeł Innowacji organizowanym przez dziennik „Rzeczpospolita”. Dla mnie osobiście udział w tym projekcie to nie tylko odpowiedzialność związana z procesem weryfikacji zgłoszeń, ale również możliwość obserwowania, jak dynamicznie zmienia się polski rynek innowacji. Z roku na rok coraz wyraźniej widać, że przedsiębiorczość technologiczna w Polsce dojrzewa – zarówno pod względem jakości projektów, jak i świadomości biznesowej ich twórców.

Nasze działania koncentrowały się przede wszystkim na ocenie poprawności formalnej zgłoszeń oraz potwierdzeniu wiarygodności przedstawianych informacji. Proces ten wymagał dokładnej analizy dokumentacji konkursowej przekazywanej przez uczestników, a także porównania danych z informacjami dostępnymi w źródłach publicznych.

W praktyce oznaczało to m.in. przegląd rejestrów przedsiębiorców, stron internetowych, publikacji branżowych czy materiałów dotyczących ochrony własności intelektualnej. Celem było zapewnienie, że projekty zgłaszane do konkursu spełniają wymagania formalne i mogą zostać poddane dalszej ocenie przez kapitułę.

Dojrzałość procesu

W tegorocznej edycji szczególnie zauważalna była dojrzałość zgłoszeń. Wiele firm prezentowało już nie tylko samą technologię lub pomysł, lecz także konkretny model biznesowy, pierwsze wdrożenia czy strategie skalowania działalności. Bardzo często innowacyjność była rozumiana nie wyłącznie jako nowatorskie rozwiązanie technologiczne, ale również jako umiejętność odpowiadania na realne potrzeby rynku i budowania przewagi konkurencyjnej w dłuższym horyzoncie.

Jednocześnie nie brakowało projektów znajdujących się we wcześniejszej fazie rozwoju. To właśnie one często zwracały uwagę odwagą myślenia i świeżym spojrzeniem na problemy, które od lat wydawały się trudne do rozwiązania.

Wśród zgłoszeń widoczne były trendy związane z automatyzacją procesów, sztuczną inteligencją (AI), transformacją energetyczną czy rozwiązaniami wspierającymi zrównoważony rozwój. Co istotne, wielu uczestników potrafiło precyzyjnie wskazać praktyczne zastosowanie swoich rozwiązań oraz potencjalnych odbiorców technologii.

Prace kapituły w tegorocznej edycji wiązały się przede wszystkim z koniecznością oceny projektów funkcjonujących w bardzo różnych realiach rynkowych i technologicznych. Wyzwaniem było uchwycenie rzeczywistego poziomu innowacyjności w sytuacji, gdy część rozwiązań opierała się na zaawansowanych technologiach, a inne budowały swoją wartość poprzez nowe podejście do znanych już produktów lub usług.

Dodatkową trudność stanowiło tempo zmian technologicznych – szczególnie w obszarach związanych z AI czy transformacją cyfrową – które powoduje, że granica pomiędzy innowacją a adaptacją istniejących rozwiązań staje się coraz mniej oczywista. Istotnym elementem procesu była również ocena długofalowego potencjału projektów oraz zdolności firm do funkcjonowania w szybko zmieniającym się otoczeniu gospodarczym.

Szczególnie cenne było obserwowanie determinacji przedsiębiorców, którzy mimo niepewnego otoczenia gospodarczego nadal inwestują czas i środki w rozwój nowych technologii. Wiele młodych firm wciąż mierzy się z wyzwaniami związanymi z finansowaniem, budowaniem kompetentnych zespołów czy ekspansją na rynki zagraniczne. Mimo to uczestnicy konkursu pokazują, że polski sektor innowacji posiada ogromny potencjał i coraz większą zdolność do konkurowania również poza krajem.

Widoczny rozwój

Z perspektywy sześciu lat współpracy przy konkursie szczególnie wartościowe jest obserwowanie ciągłości rozwoju części zgłoszonych wcześniej projektów. Niektóre firmy, które początkowo prezentowały jedynie koncepcje lub prototypy, dziś rozwijają działalność komercyjną i budują swoją pozycję na rynku. To pokazuje, że takie inicjatywy jak Orzeł Innowacji pełnią ważną rolę nie tylko promocyjną, ale także motywującą i integrującą środowisko przedsiębiorców, ekspertów oraz instytucji wspierających rozwój nowych technologii.

Udział w procesie audytorskim konkursu pozostaje dla mnie cennym doświadczeniem zawodowym, pozwalającym z bliska obserwować kierunki rozwoju polskiej przedsiębiorczości technologicznej. Każda edycja pokazuje, jak dynamicznie zmienia się rynek innowacji oraz jak dużą rolę odgrywają dziś elastyczność, umiejętność szybkiego reagowania na zmiany i konsekwencja w rozwijaniu własnych pomysłów. Jestem przekonany, że inicjatywy promujące innowacyjne projekty mają istotne znaczenie nie tylko dla samych przedsiębiorców, ale również dla budowania silniejszego i bardziej konkurencyjnego ekosystemu gospodarczego w Polsce.

Materiał Partnera: BDO