Decyzją z 13 marca 2023 r., adresowaną do spółki X (M. sp. z o.o.), ZUS stwierdził, że M.M. podlegał ubezpieczeniom społecznym jako pracownik od 1 lutego 2019 r. do 31 grudnia 2019 r. (a nie zleceniobiorca, za którego firma opłacała tylko składkę zdrowotną). Spółka X odwołała się od tej decyzji, ale ZUS nie podzielił jej stanowiska.
Organ rentowy wydał także drugą decyzję, z 17 marca 2023 r., zgodnie z którą M.M. nie podlegał ubezpieczeniom społecznym jako pracownik spółki Y od 1 lutego 2019 r. do 31 grudnia 2019 r. Od tej decyzji także odwołała się spółka Y, twierdząc zupełnie przeciwnie. ZUS również nie podzielił tego stanowiska.
Warto zaznaczyć, że spółki ze sobą współpracowały. Spółka Y realizowała zlecenia pozyskiwane przez spółkę X. Dochodziło także do sytuacji, w których pracownicy byli zgłaszani przez spółkę Y do ubezpieczeń z tytułu umowy o pracę, natomiast przez spółkę X – z tytułu umów zlecenia, od których opłacano wyłącznie składkę zdrowotną. Tak też było w opisywanym przypadku.
Czytaj więcej
Rząd znacząco rozszerza katalog uprawnionych do najmu senioralnego. Po zmianach nowe narzędzie będzie przysługiwać także seniorowi prowadzącemu dwu...
Jedna osoba, dwie umowy, różne składki do ZUS
W opisywanej sprawie M.M. 1 lutego 2019 r. podjął pracę na podstawie umowy o pracę w spółce Y, na stanowisku pracownika gospodarczo-technicznego. W tym samym czasie zawarł też ze spółką X umowy zlecenia dotyczące prac administracyjnych.
W konsekwencji M.M. został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych z tytułu umowy o pracę w Y, natomiast ze zleceń zawartych z X – jedynie do ubezpieczenia zdrowotnego.
Obowiązki wykonywane na rzecz obu spółek różniły się od siebie oraz były realizowane w innym miejscu i czasie. Wypłacano mu również dwa odrębne wynagrodzenia.
Sprawy trafiły do sądu i zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.
Sąd I instancji zmienił decyzje ZUS. W konsekwencji M.M. został uznany za pracownika spółki Y, a nie spółki X. W sprawie nie można jednak mówić o pełnej wygranej lub przegranej którejkolwiek ze stron. Sąd okręgowy uznał bowiem, że kwoty uzyskane przez ubezpieczonego z tytułu umów zlecenia zawieranych ze spółką X stanowiły de facto przychód z tytułu umowy o pracę, a rozdzielenie ich na dwa stosunki prawne miało na celu obejście obowiązku opłacania składek.
Wyrok nie spotkał się jednak z aprobatą żadnej ze stron. Apelacje złożyły obie spółki oraz ZUS.
Czytaj więcej:
Pracownicy firm prywatnych nie ruszyli masowo do ZUS po zaświadczenia potwierdzające staż pracy, dzięki czemu mogli by uzyskać uprawnienia do dłużs...
Pro
Wątpliwości prawne: czy sąd może wyręczać ZUS?
Sąd II instancji powziął jednak poważne wątpliwości, dlatego zdecydował się przedstawić Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia. Jak bowiem wskazał, przy uwzględnieniu treści zaskarżonych decyzji oraz wyroku sądu I instancji niezbędne stało się rozstrzygnięcie wątpliwości związanych z tym, czy w sprawie, w której sąd powszechny w jednym wyroku stwierdza, że ubezpieczony podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik – zgodnie z pierwotnymi zgłoszeniami – możliwe jest jednoczesne uwzględnienie w podstawie wymiaru składek ze stosunku pracy także wynagrodzenia wypłacanego z tytułu umów zlecenia. Tym bardziej, że żadna ze stron nie domagała się takiego rozstrzygnięcia.
Jest to istotne, ponieważ podstawową zasadą w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych jest to, że postępowanie wszczynane jest odwołaniem od decyzji organu rentowego, które pełni rolę pozwu, a dalsze postępowanie toczy się na podstawie przepisów k.p.c. Zakres rozpoznania sprawy i wydanego orzeczenia wyznacza przedmiot decyzji ZUS, a następnie zakres odwołania wniesionego do sądu. Sąd nie działa tutaj w zastępstwie organu rentowego. Chociaż samodzielnie rozstrzyga wszelkie kwestie objęte treścią zaskarżonej decyzji, to jego orzeczenie pozostaje z nią bezpośrednio związane.
Podstawową zasadą w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych jest to, że postępowanie wszczynane jest odwołaniem od decyzji organu rentowego, które pełni rolę pozwu, a dalsze postępowanie toczy się na podstawie przepisów k.p.c.
Jak zauważył sąd II instancji, w zakresie rozstrzygnięcia sądu ubezpieczeń społecznych możliwe są dwa rozwiązania. Pierwsze zakłada możliwość zaliczenia w tym samym postępowaniu do wynagrodzenia ze stosunku pracy stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne także kwot uzyskanych z umów zlecenia. Drugie opiera się na założeniu, że rozstrzygnięcie sądu nie może wykraczać poza przedmiot decyzji administracyjnej wydanej przez ZUS, a zatem taka operacja byłaby niedopuszczalna.
Sąd pytający skłania się natomiast ku koncepcji pozwalającej kompleksowo uregulować prawa i obowiązki stron obu stosunków ubezpieczeniowych w jednym postępowaniu.
Sygnatura akt: II UZP 4/26