W ocenie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych propozycje Ministerstwa Zdrowia to „odgrzewane kotlety”. Tymczasem OZZPiP czeka na konkretne projekty ustaw, rozporządzeń i zarządzeń.
Czytaj więcej
Chcę dziś wysłać jasny sygnał do wszystkich Polaków (...) Polską ochronę zdrowia tworzą ludzie, którzy są na co dzień zaangażowani, odpowiedzialni...
Pakiet zmian w ochronie zdrowia przedstawiony przez MZ
Jak przypomina Rynek Zdrowia, wśród propozycji przedstawionych przez Jolantę Sobierańską-Grendę znalazły się m.in.:
- likwidacja kominów płacowych;
- maksymalny limit zarobków medyków: 240 zł brutto za godzinę;
- brak zgody na zawieranie umów przez szpitale ze spółkami;
- jawność wyników konkursów na świadczenia szpitalne;
- „rzeczywiste grafiki pracy”;
- korekta wycen świadczeń;
- rozszerzenie funkcji kontrolnych NFZ;
- Centralna e-Rejestracja do końca 2027 r. (obejmie 39 specjalizacji);
- e-kolejka do końca 2026 r. (w tym przy zapisach do szpitali na zabiegi planowe).
Czytaj więcej
Ministerstwo Zdrowia przedstawiło pakiet reform, który ma uporządkować finansowanie i organizację systemu ochrony zdrowia. Większość zapowiedzianyc...
OZZPiP: „Oczekujemy projektów ustaw i rozporządzeń oraz rzeczywistej rozmowy przy stole”
OZZPiP zapowiedział wystąpienie do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o przekazanie projektów aktów prawnych jeszcze przed kolejnym posiedzeniem Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia, które zaplanowano na 16 lipca. Dzięki temu partnerzy społeczni będą mogli zapoznać się z dokumentami i przygotować merytoryczne stanowiska.
– Oczekujemy projektów ustaw i rozporządzeń oraz rzeczywistej rozmowy przy stole Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. Tylko w ten sposób można odpowiedzialnie reformować system ochrony zdrowia – powiedziała Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP, cytowana przez Rynek Zdrowia. – Nie zgodzimy się na propozycje, które będą próbowały rozwiązywać problemy finansowe szpitali kosztem pracowników i bezpieczeństwa pacjentów – dodała.
Czytaj więcej: Pielęgniarki o reformie Ministerstwa Zdrowia: to odgrzewane kotlety. „Czekamy na konkretne ustawy”