Reklama

Firmom coraz trudniej znaleźć pracowników

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się w sierpniu o 3,4 proc. rok do roku. To najsłabszy wynik od grudnia 2016 r.

Aktualizacja: 18.09.2018 14:20 Publikacja: 18.09.2018 12:42

Firmom coraz trudniej znaleźć pracowników

Foto: Bloomberg

Ankietowani przez „Rzeczpospolitą” ekonomiści przeciętnie spodziewali się powtórki lipcowego odczytu, gdy zatrudnienie wzrosło o 3,5 proc. rok do roku. Ten ostatni odczyt także był sporym rozczarowaniem, bo od początku roku dynamika zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw utrzymywała się na poziomie 3,7 proc. rok do roku.

Wyhamowanie wzrostu zatrudnienia na pierwszy rzut oka jest nieznaczne. Ale w przypadku tego wskaźnika nawet niewielkie wahania w ciągu roku mają znaczenie. Na początku roku GUS aktualizuje bowiem próbę przedsiębiorstw, czyli firm zatrudniających co najmniej dziewięć osób. Zwykle takich firm przybywa, co praktycznie ustala wzrost zatrudnienia w tym sektorze w ujęciu rok do roku.

W porównaniu do lipca zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu zmalało o 2 tys. osób. To drugi taki spadek w tym roku. Z drugiej strony, w poprzednich 10 latach zatrudnienie w sierpniu malało pięć razy.

- Sierpniowy wynik należy uznać za słaby – oceniają jednak w komentarzu do wtorkowych danych GUS ekonomiści mBanku. - Uważamy, że zatrudnienie spada przy wysokim popycie na pracę z uwagi na czynniki podażowe – dodają. Według nich niska stopa bezrobocia oznacza, że poszukiwanie pracowników trwa dłużej.

- Wtorkowe dane potwierdzają zgłaszane w badaniach koniunktury NBP i GUS trudności pracodawców ze zwiększaniem zatrudnienia, ze względu na ograniczoną liczbę pracowników o odpowiednich kwalifikacjach – zgadza się Andrzej Kamiński, ekonomista z banku Millennium.

Reklama
Reklama

Według ekonomistów mBanku, ograniczona podaż pracy przy silnym wciąż popycie na nią będzie z czasem napędzała wzrost płac. W sierpniu jednak ten wzrost akurat zwolnił.

Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się o 6,8 proc. rok do roku, po zwyżce o 7,2 proc. zarówno w lipcu, jak i średnio w pierwszym półroczu. Ekonomiści spodziewali się przeciętnie odczytu na poziomie 7 proc. rok do roku.

Zdaniem ekonomistów mBanku, to jednorazowy przypadek spowodowany m.in. innym niż przed rokiem harmonogramem wypłat premii w górnictwie. W kolejnych miesiącach wzrost płac będzie ich zdaniem przyspieszał. Innego zdania jest jednak Kamiński. - Z jednej strony wzrost płac wspierała będzie najprawdopodobniej niska stopa bezrobocia. Z drugiej strony spowalniający nieco wzrost gospodarczy powinien hamować wzrost płac – tłumaczy. - Za oczekiwaniami stabilizacji dynamiki wynagrodzeń przemawia również propozycja rządu dotycząca wynagrodzenia minimalnego, które wzrosnąć ma w 2019 r. o 7,1 proc. – dodaje.

Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Rynek pracy
AI zmienia rynek pracy. W Polsce wolniej niż na świecie
Rynek pracy
Prezes Randstad: Zetki nie są pierwszym pokoleniem, któremu trudno na rynku pracy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama