Czy na wypłatę dywidendy ma wpływ sytuacja finansowa spółki

- Jestem jednym z trzech akcjonariuszy S.A. Walne zgromadzenie akcjonariuszy podjęło uchwałę ws. przeznaczenia zysku spółki (z branży budowlanej) za 2015 r. Na jej mocy 40 proc. tego zysku przeznaczono na wypłatę dywidendy dla akcjonariuszy, pozostałą zaś na kapitał zapasowy. Od chwili powstania podmiotu zysk był przeznaczany na kapitał zapasowy. W 2012 r., 2013 r. i 2014 r. spółka odnotowała stratę, którą pokryto z kapitału zapasowego. Czy w tej sytuacji uchwała jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, ponieważ prowadzi do mojego pokrzywdzenia jako akcjonariusza?

Dodam, że w 2015 r. kondycja ekonomiczna spółki była bardzo dobra. Natomiast podjęcie spornej uchwały uzasadniono koniecznością zapewnienia prawidłowego funkcjonowania spółki, co wymaga tworzenia i utrzymywania odpowiednio wysokiego kapitału zapasowego, który służy bieżącym potrzebom i strategii rozwoju podmiotu – pyta czytelniczka.

Zgodnie z art. 422 § 1 k.s.h. uchwała walnego zgromadzenia spółki akcyjnej (dalej: S.A.) sprzeczna ze statutem bądź dobrymi obyczajami i godząca w interes spółki lub mająca na celu pokrzywdzenie akcjonariusza może być zaskarżona w drodze wytoczonego przeciwko spółce powództwa o uchylenie uchwały.

Sprzeczność uchwały z dobrymi obyczajami, o której mowa w art. 422 § 1 k.s.h., występuje wówczas, gdy w obrocie handlowym może być uznana za nieetyczną w świetle tradycyjnie rozumianej uczciwości kupieckiej, uwzględniającej jednak kryteria ekonomiczno-funkcjonalne i oceny zorientowane na zapewnienie niezakłóconego funkcjonowania i rozwoju spółki kapitałowej, a także poszanowanie interesów jej wspólników i akcjonariuszy (wyrok Sądu Najwyższego z 27 marca 2013r., I CSK 407/12).

Z kolei pokrzywdzenie akcjonariusza ma miejsce, gdy w wyniku podjęcia uchwały, jego pozycja w spółce ulega pogorszeniu, czy to w aspekcie osobistym czy udziałowym (wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2009 r., II CSK 91/09). W judykaturze i piśmiennictwie, jako przykład uchwały godzącej w dobre obyczaje i prowadzącej do pokrzywdzenia akcjonariusza, wymienia się uchwałę o podziale zysku w spółce kapitałowej, której mocą przeznaczono cały lub prawie cały zysk na kapitał zapasowy, podjętą w prężnie działającej spółce (wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2009r., II CSK 91/09).

Uchwała walnego zgromadzenia przeznaczająca cały zysk roczny na kapitał zakładowy może być kwalifikowana jako krzywdząca akcjonariusza w relacji do spółki, jeśli powoduje długotrwałe wyłączenie zysku z podziału, kiedy kapitał zapasowy i kapitał rezerwowy są już bardzo znaczne, a brak oznak dekoniunktury w branży, który usprawiedliwiałby dalsze kumulowanie środków w spółce i przyjęcie takiej polityki rozwojowej, której następstwem jest stałe przeznaczanie zysku na cele rozwojowe albo przeinwestowanie i prowadzi do transferowania zysku do innych spółek, w których pozostali akcjonariusze nie mają akcji i przyznanie dywidendy tylko niektórym akcjonariuszom (wyrok Sądu Najwyższego z 27 marca 2013r., I CSK 407/12).

W wyroku zaś z 21 maja 2010 r., II CSK 564/09 Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że jeżeli spółka w zasadzie nie wypłaca dywidendy mimo tego, że jest w dobrej kondycji finansowej, a z zysku spółki korzystają większościowi akcjonariusze będący jednocześnie członkami zarządu spółki lub jej pracownikami, to uchwała o nieprzeznaczeniu rocznego zysku do podziału między wspólników może zostać uchylona na podstawie art. 422 § 1 k.s.h. jako mająca na celu pokrzywdzenie akcjonariusza. Na równi z interesem spółki chroniony jest taki interes wspólnika, który został zagrożony lub naruszony w sposób sprzeczny z istniejącymi normami etycznego postępowania w stosunkach korporacyjnych lub nawet społecznych.

Najogólniej zatem można stwierdzić, iż sprzeczność uchwały z dobrymi obyczajami, prowadząca jednocześnie do pokrzywdzenia akcjonariusza zachodzi wtedy, gdy cały lub prawie cały zysk jest przeznaczony na inny cel niż wypłata dywidendy, którego nie uzasadnia sytuacja ekonomiczna spółki, zwłaszcza jeśli z osiągniętego zysku korzystają tylko niektórzy akcjonariusze. Tak m.in. stwierdził Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 3 października 2014 r., V ACa 244/14.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

Odpowiadając więc na pytanie: skoro sektor budowlany dotknięty jest kryzysem, a przez kolejne 3 lata poprzedzające podjęcie spornej uchwały S.A. odnotowała stratę, którą pokryto z kapitału zapasowego, to nie sposób uznać, że uchwała o przeznaczeniu 40 proc. zysku na wypłatę dywidendy, narusza dobre obyczaje i prowadzi do pokrzywdzenia czytelnika. Kapitał zapasowy służy bowiem bieżącej działalności spółki, a jego wysoki poziom pozwala na zachowanie stabilnej pozycji podmiotu na rynku usług. Skoro zaś część zysku przeznaczono na wypłatę dywidendy, to w konsekwencji zadośćuczyniono także interesowi czytelnika.

Wypłata zysku wspólnikom a ogłoszenie upadłości spółki

- Jestem wspólnikiem 4-osobowej spółki jawnej. Umowa podmiotu nie zawierała zapisów dotyczących zasad wypłaty wspólnikom zysku oraz zaliczek z tytułu przyszłych profitów spółki. W styczniu 2016 r. wypłaciłem, wraz z pozostałymi wspólnikami, z kasy spółki łącznie 70 tys. zł tytułem zaliczki na poczet przyszłych zysków. W okresie od lutego do końca lipca br. spółka odnotowała jednak stratę. Dlatego też, na początku sierpnia 2016 r., złożyliśmy wniosek o ogłoszenie jej upadłości (likwidacyjnej). Sąd zaś go uwzględnił. 5 września br. syndyk wystosował do nas wezwanie do solidarnej zapłaty na jego rzecz kwoty 70 tys. zł. Czy jego roszczenie jest zasadne? – pyta czytelnik.

Odpowiedź na to pytanie zacznę od tego, że w spółce jawnej, w odróżnieniu od sp. z o.o., do wypłaty udziału w zysku nie jest niezbędne podjęcie przez wspólników uchwały o przeznaczeniu zysku do wypłaty. Dopuszczalne jest zatem pobieranie przez wspólników określonych kwot z tego tytułu bez podjęcia uchwały, a jedynie za zgodą wszystkich wspólników. Na takich samych warunkach możliwe jest także pobieranie przez wspólników zaliczek na poczet przyszłego zysku, niepodlegających rozliczeniu, jeśli spółka nie osiągnie zysku. Oznacza to, że w razie nie osiągnięcia zysku, wspólnik, który za zgodą wszystkich pozostałych wspólników pobrał kwotowe zaliczki na poczet udziału w zysku, nie ma obowiązku zwracać do kasy spółki jakiejkolwiek kwoty tytułem rozliczenia tej zaliczki. Owo rozliczenie następuje dopiero w kolejnym okresie obrachunkowym, w którym spółka osiągnie zysk. Wynika to z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 5 marca 2009 roku, III CSK 290/08.

Oczywiste jest zatem, że kwota 70 tys. zł mogłaby zostać pobrana, a następnie rozliczona, przez czytelnika i pozostałych trzech wspólników, gdyby zaistniała sytuacja dająca podstawę do przyjęcia, że zysk w spółce zostanie osiągnięty. Pogląd ten znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 25 lipca 2014 r., I ACa 235/14. Skoro zaś, na wniosek uczestników podmiotu, wszczęto postępowanie upadłościowe, w dodatku z opcją likwidacji jego majątku, to znaczy, że wspólnicy sami wykluczyli ewentualność wygenerowania przez spółkę profitów.

Stąd też należy przyjąć, że podstawa świadczenia – tj. zaliczki w łącznej wysokości 70 tys. zł na poczet przyszłego zysku wobec jego niewypracowania przez spółkę odpadła w momencie uprawomocnienia się postanowienia sądu o ogłoszeniu upadłości podmiotu.

Zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

W omawianym przypadku doszło do sytuacji, w której odpadła podstawa świadczenia zaliczki na poczet zysku wobec ogłoszenia upadłości sp.j. obejmującej likwidację jej majątku. Roszczenie syndyka jest więc zasadne.

Skarga, termin i właściwość sądu

- Czy skargę na czynność komornika wniesioną do sądu niewłaściwego miejscowo przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesioną z zachowaniem terminu?

Złożyłam wniosek o wszczęcie egzekucji do komornika przy Sądzie Rejonowym w X. Dłużnik zareagował na informację o podjęciu postępowania komorniczego i, po dwóch dniach, wpłacił całą prawomocnie zasądzoną należność. Mimo że komornik nie podjął de facto żadnych czynności, naliczył mi wysoką opłatę egzekucyjną. Pouczył mnie, że w ciągu 7 dni od daty zawiadomienia o dokonaniu tej czynności przysługuje mi prawo do wniesienia skargi, którą należy skierować do Sądu Rejonowego w X. Tak też zrobiłam. Sąd ten uznał się jednak za miejscowo niewłaściwy i po miesiącu przekazał skargę Sądowi Rejonowemu w Y. Czy sąd w Y może odrzucić skargę bez merytorycznego rozpoznania wobec otrzymania jej po upływie tygodniowego terminu na zaskarżenie przeze mnie czynności komornika? – pyta czytelniczka.

Zgodnie z art. 200 § 1 k.p.c. sąd, który stwierdzi swą niewłaściwość, przekazuje sprawę temu właściwemu. Postanowienie zaś, w tym zakresie, fakultatywnie zapada na posiedzeniu niejawnym. Czynności dokonane w sądzie niewłaściwym pozostają jednak w mocy (art. 200 § 3 k.p.c.).

Odpowiadając zatem na pytanie: jeżeli czytelnik skierował skargę na czynność komornika w ciągu 7 dni od daty otrzymania zawiadomienia o wysokości opłaty egzekucyjnej, to nawet, gdy została ona wniesiona do Sądu Rejonowego w X, a nie – w Y, to i tak zostanie merytorycznie rozpoznana. Będzie ona bowiem uznana za wniesioną z zachowaniem ustawowego terminu.

Pogląd ten znajduje odzwierciedlenie w uchwale Sądu Najwyższego z 5 listopada 2014 r.,: III CZP 73/14, zgodnie z którą „Skarga na czynność komornika wniesiona do sądu niewłaściwego miejscowo podlega przekazaniu sądowi właściwemu postanowieniem (art. 200 § 1 k.p.c.); skargę wniesioną do sądu niewłaściwego miejscowo przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesioną z zachowaniem terminu."

—Anna Borysewicz, adwokat

podstawa prawna: art. 410 § 2 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (tekst jedn. DzU z 2016r., poz. 380)

podstawa prawna: art. 200 § 1 i 3 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 101 ze zm.)

podstawa prawna: art. 52 § 1, art. 422 § 1 ustawy z 15 września 2000r. – Kodeks spółek handlowych (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 1830)