Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Gdańsku uwzględnił skargę podatnika, który spierał się z fiskusem o prawo do zwolnienia w PIT.
Czy odszkodowanie od byłego pracodawcy jest zwolnione z PIT?
Konkretnie chodziło o kwoty wypłacone na podstawie ugody sądowej. We wniosku o interpretację z czerwca 2025 r. mężczyzna wyjaśnił, że pracował jako nauczyciel akademicki. Pod koniec sierpnia 2019 r. został jednak zawieszony w obowiązkach nauczyciela, a wynagrodzenie zostało mu zmniejszone o połowę. Nauczyciel wskazał, że poszedł z tym do sądu pracy, ale w listopadzie 2019 r. otrzymał wypowiedzenie. Ta sprawa też trafiła na wokandę sądu pracy z żądaniem uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach oraz na podstawie art. 57 § 2 kodeksu pracy. Mężczyzna tłumaczył, że wniósł w niej o zasądzenie wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy.
Ostatecznie w obu połączonych przez sąd pracy sprawach strony doszły do porozumienia. Z wniosku wynikało, że zgodnie z zawartą ugodą sądową pracodawca zobowiązał się zapłacić nauczycielowi 120 tys. zł tytułem odszkodowania. A ten zgodził się, że nie będzie już pracownikiem pracodawcy. Mężczyzna chciał się upewnić, czy takie odszkodowanie uzyskane od pracodawcy na podstawie ugody sądowej jest zwolnione z opodatkowania na podstawie art. 21 ust. 1 pkt. 3, ewentualnie art. 21 ust. 1 pkt. 3b ustawy o PIT.
Fiskus w opisanej sytuacji nie dopatrzył się jednak żadnej preferencji. Przede wszystkim twierdził, że skoro wypłata świadczenia nastąpiła na podstawie zawartego porozumienia , tj. ugody, to nie może być mowy o naprawieniu wyrządzonej szkody i odszkodowaniu. Nie korzysta zatem ze zwolnienia m.in. dla odszkodowań, których wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z przepisów ustaw czy aktów wykonawczych przewidzianego przez ustawodawcę w art. 21 ust. 1 pkt. 3 ustawy o PIT. Podatnik zaskarżył interpretację i wygrał.