Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są ograniczenia prawne rządu w zakresie nakładania i zmieniania podatków?
- Dlaczego prezydent Karol Nawrocki nie chce podpisywać ustaw podwyższających podatki?
- Czy ustawa budżetowa może być wykorzystana do wprowadzania zmian podatkowych?
- Jakie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają wpływ na legislację podatkową?
- Dlaczego regulacje podatkowe muszą być dokonywane ustawami, a nie rozporządzeniami?
- Jak podpisanie ustawy o Krajowym Systemie e-Faktur wpływa na budżet państwa?
W ostatnich dniach między rządem Donalda Tuska a prezydentem Karolem Nawrockim zarysował się spór o sprawy budżetowe. Rząd w reakcji na deficyt budżetowy oraz konieczność zwiększania wydatków m.in. na zbrojenia, proponuje podwyżki podatków. Chce wzrostu opodatkowania banków, akcyzy od alkoholi czy też podatku od gier. Prezydent z kolei deklaruje, że nie podpisze żadnej ustawy podwyższającej podatki.
W dyskusjach wokół tego problemu pojawiły się głosy, że rząd mógłby niektóre zmiany podatkowe wprowadzić bez udziału prezydenta. Niektórzy publicyści wskazywali, że prezydent nie ma prawa weta do ustawy budżetowej i można by wykorzystać legislacyjny proces uchwalania tej ustawy do podwyżki podatków.
Czytaj więcej
Cztery weta i zapowiedzi kolejnych, żądania konsultowania z nim ustaw i polityki rządu to sygnał, że Karol Nawrocki chce stworzyć zupełnie nowy ośr...
Prezydent nie zawetuje budżetu, ale w budżecie nie reguluje się podatków
Spójrzmy na konstytucję. Jej art. 217 wyraźnie przewiduje, że nakładanie podatków i danin publicznych następuje w drodze ustawy. Tę formę musi mieć też określanie podmiotów i przedmiotów opodatkowania, stawek podatku czy też kategorii podmiotów zwolnionych od podatków.
Z kolei art. 224 konstytucji zobowiązuje prezydenta do podpisania ustawy budżetowej w ciągu 7 dni od przedłożenia. Prezydent może tę ustawę skierować do Trybunału Konstytucyjnego.
Jak przypomina prof. Jacek Zaleśny, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, ustawa budżetowa jest zestawieniem dochodów i wydatków państwa, a konstytucja przyznaje jej tylko taką rolę.
– Ustawa ta nie może służyć innym celom polityki państwa. Nie można tą ustawą zmieniać innych ustaw. Nie jest zatem możliwe nakładanie za jej pomocą nowych danin ani też zmienianie istniejących – zauważa prof. Zaleśny. Dodaje on, że już od początku lat 90. wykształciło się w tej mierze jednolite orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego.
Z kolei prof. Maciej Serowaniec, konstytucjonalista z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu wskazuje, że jest kilka obszarów regulacji, takich jak prawa i wolności obywatelskie czy prawo karne, które można regulować wyłącznie ustawami. – Należy do nich także sfera podatków. Dlatego ewentualne próby nakładania nowych danin czy podwyższania tych istniejących w drodze rządowych rozporządzeń są z góry skazane na niepowodzenie – wskazuje prof. Serowaniec.
Czytaj więcej
Szastanie wetem to w praktyce łamanie Konstytucji. Bo to środek nadzwyczajny, a nie sposób na zwiększanie liczebności posłów opozycji.
Podobne próby były zresztą podejmowane przez różne rządy już od początku transformacji ustrojowej w latach 90., nawet na bazie tzw. Małej Konstytucji. Już w 1994 roku TK napiętnował taką politykę, obalając rozporządzenie ówczesnego ministra współpracy gospodarczej z zagranicą. Minister nałożył na importerów tzw. opłatę manipulacyjną dodatkową, a TK w orzeczeniu z 8 listopada 1994 uznał ten akt prawny za niekonstytucyjny (sygn. akt P 1/94).
Eksperci zgodnie zauważają, że dla realizacji polityki finansowej państwa rząd i Sejm mogą odpowiednio dostosowywać prawo, w tym także zmieniać ustawę budżetową. Jednak ta ustawa powinna pozostawać tylko zestawieniem wydatków i wpływów państwowej kasy.
– Podatki można jednak nakładać tylko w drodze ustaw, które prezydent ma prawo wetować. Wprawdzie nie ma takiego prawa w stosunku do ustawy budżetowej, ale w tej ustawie niedopuszczalne jest regulowanie innych kwestii niż dochody i wydatki państwowej kasy – tłumaczy prof. Jacek Zaleśny.
Czytaj więcej
Położenia na stole podwyżki podatków w 2026 r. przez Ministerstwo Finansów można właściwie było się spodziewać. Oczywiście, na wszystko możemy – ja...
Czy podpisanie przez Karola Nawrockiego nowelizacji ustawy o KSeF to zwiastun kompromisu?
Prezydent na razie nie miał wielu okazji, by wetować ustawy związane z podatkami. Podpisał jednak ustawę określającą szczegóły stosowania Krajowego Systemu e-Faktur. Będzie to narzędzie uszczelniające system VAT i może zapewnić budżetowi zwiększenie dochodów z tego podatku o ponad 1 mld zł rocznie. Ustawa ta nie podwyższa stawek VAT, ale – w uproszczeniu mówiąc – skłoni niektórych podatników do większej rzetelności w jego uiszczaniu.
Czy to jest zwiastun rozsądnego kompromisu wokół spraw budżetu i podatków? Jak zauważa prof. Maciej Serowaniec, nie da się takiego rozsądku, podobnie jak ducha współpracy i poszanowania prawa, uregulować ustawą.
– Skoro jednak nasi politycy potrafili się porozumieć się co do zwiększania wydatków na obronność, to podobne porozumienie powinni osiągnąć w sprawie finansowania tych wydatków. A to można osiągnąć odpowiednim sformułowaniem ustawy budżetowej i ewentualnie zmianami w podatkach – konkluduje ekspert.