Sąd: nie można karać podatkowo okradzionej firmy

Spółka, która padła ofiarą oszusta, który zhakował jej maile i wyłudził pieniądze, ma prawo do kosztów podatkowych.

Publikacja: 28.08.2022 21:23

Sąd: nie można karać podatkowo okradzionej firmy

Foto: Adobe Stock

Internet bardzo ułatwia życie zarówno zwykłym użytkownikom, jak i firmom. Niestety, skutkiem ubocznym jego powszechnego używania jest rosnące zagrożenie oszustwami i kradzieżami w sieci. A ich ofiarą coraz częściej padają nie tylko zwykli internauci, ale i przedsiębiorcy. W przypadku tych drugich hakerski atak może mieć swoje skutki podatkowe. I choć fiskus zdaje się nie przyjmować tego do wiadomości, prawo do kosztów firmy oszukanej w sieci potwierdził ostatnio Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi.

Sprawa dotyczyła producenta wyrobów medycznych. Spółka we wniosku o interpretację wyjaśniła, że prowadzi działalność na terenie specjalnej strefy ekonomicznej. W jej ramach zleca wykonanie maszyn i linii produkcyjnych kontrahentom z całego świata. Kontrakty zazwyczaj opiewają na milionowe kwoty, a prace nad zamówieniem trwają długo i wymagają korespondencji mailowej.

Fałszywe konto

Spółka tłumaczyła, że w toku prac nad jedną linią doszło do przykrego incydentu. Do korespondencji mailowej dotyczącej zaległej płatności z kontrahentem przyłączył się intruz. Zhakował skrzynkę i nie wzbudzając żadnych podejrzeń, poinformował o zmianie rachunku bankowego oraz przesłał fakturę z nowym numerem. I tak spółka przelała na konto oszusta znaczną kwotę. Oszustwo wyszło na jaw, gdy kontrahent nie potwierdził otrzymania środków i zaprzeczył zmianie konta. Stało się jasne, że pieniądze zostały wyłudzone. Sprawa została niezwłocznie zgłoszona do prokuratury.

Czytaj więcej

Skarbówka chce podatku od kradzieży z oszustwem - niekorzystna interpretacja podatkowa

Spółka tłumaczyła, że była ubezpieczona i dostała odszkodowanie, które rozpoznała jako przychód. Jednak organy ścigania szanse na wykrycie sprawcy oceniły jako znikome i poinformowały, że postępowanie zostanie najprawdopodobniej umorzone. Uważała jednak, że ma prawo do zaliczenia w koszty straty z wpłaty zaliczki na konto wskazane przez podszywającego się pod kontrahenta.

Fiskus go odmówił. Przyznał, że wyłudzenie może być uznane za zdarzenie losowe, niezależne od woli podatnika, a powstała strata wiąże się z całokształtem prowadzonej działalności. Niemniej, jak tłumaczyli urzędnicy, jednym z warunków zaliczenia straty w ciężar kosztów jest jej właściwe udokumentowanie. Zaistnienie szkody powinno być więc uprawdopodobnione przez właściwe organy ścigania, tj. policję czy prokuraturę, a to jest możliwe dopiero po zakończeniu przez nie postępowania. Zatem stanowisko spółki o możliwości zaliczenia straty do kosztów, gdy takie postępowanie nie zostało jeszcze zakończone, jest nieprawidłowe.

Spółka zaskarżyła interpretację, a na takim nieżyciowym podejściu fiskusa suchej nitki nie zostawił łódzki WSA. Nie zgodził się, że zaistnienie straty nie zostało w sprawie uprawdopodobnione.

Nadmierny rygoryzm

Skarżąca nie tylko bowiem dysponuje potwierdzeniem przelewu na rachunek oszusta, ale także dowodem zgłoszenia do organów ścigania, ujęcia straty w księgach, a także wypłaty odszkodowania przed ubezpieczycielem. Nie widziała możliwości odzyskania pieniędzy od oszusta. Zdaniem sądu trudno więc uznać, że zaistnienie straty jest wątpliwe i nie została ona należycie udokumentowana. WSA zwrócił uwagę na brak przepisu, jakoby jedynym dowodem uprawdopodabniającym stratę było postanowienie o umorzeniu postępowania przed organami ścigania z powodu niewykrycia sprawcy przestępstwa.

Wyrok nie jest prawomocny.

Sygnatura akt: I SA/Łd 284/22

Internet bardzo ułatwia życie zarówno zwykłym użytkownikom, jak i firmom. Niestety, skutkiem ubocznym jego powszechnego używania jest rosnące zagrożenie oszustwami i kradzieżami w sieci. A ich ofiarą coraz częściej padają nie tylko zwykli internauci, ale i przedsiębiorcy. W przypadku tych drugich hakerski atak może mieć swoje skutki podatkowe. I choć fiskus zdaje się nie przyjmować tego do wiadomości, prawo do kosztów firmy oszukanej w sieci potwierdził ostatnio Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona