Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 5 kwietnia 2017 r. (I SA/Po 1303/16).

Spółka prowadzi działalność na podstawie dwóch zezwoleń, na tych samych nieruchomościach objętych terenem tej samej specjalnej strefy ekonomicznej (SSE). We wniosku interpretacyjnym spółka spytała czy:

- prowadzenie na terenie SSE działalności zwolnionej z CIT na podstawie dwóch zezwoleń, powoduje powstanie obowiązku prowadzenia ewidencji rachunkowej zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o CIT pozwalającej ustalić dochód odrębnie dla działalności opodatkowanej i odrębnie dla działalności zwolnionej oraz

- prawidłowe jest stanowisko, że spółka powinna dyskontować całą uzyskaną pomoc publiczną najpierw na dzień uzyskania zezwolenia I, a po wyczerpaniu limitu pomocy publicznej przysługującego w ramach zezwolenia I - na dzień wydania Zezwolenia II.

W ocenie spółki, nie będzie ona obowiązana do prowadzenia odrębnej ewidencji księgowej i ustalania odrębnego wyniku podatkowego dla każdego z nich, a ze względu na to, że prowadzi działalność na terenie tylko jednej SSE, jest uprawniona do dyskontowania pomocy publicznej wynikającej łącznie ze wszystkich posiadanych zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie SSE i do chronologicznego wykorzystywania limitów wynikających z tych zezwoleń.

Organ interpretacyjny uznał, że spółka będzie zobowiązana do odrębnego ustalania osiągniętego dochodu lub poniesionej straty w odniesieniu do każdego z posiadanych zezwoleń oraz, że nie ma prawa do korzystania z pomocy publicznej do wysokości wynikającej z sumy dostępnej intensywności pomocy publicznej bez konieczności alokowania dochodu uzyskanego z działalności na terenie strefy na poszczególne zezwolenia. Sąd uchylił interpretację, podzielając pogląd spółki, że przepisy regulujące prowadzenie działalności na terenie jednej SSE nie wymagają wyodrębnienia wyniku podatkowego dla działalności prowadzonych na podstawie każdego zezwolenia z osobna. Tym samym podmiot, który korzysta z kilku zezwoleń, jest uprawiony do równoczesnego korzystania ze zwolnienia podatkowego będącego nawet sumą kilku limitów pomocy publicznej, będąc przy tym uprawnionym do prowadzenia jednej ewidencji.

Joanna Lis, współpracowniczka zespołu zarządzania wiedzą podatkową firmy Deloitte

Komentarz eksperta

Monika Zwolan, starsza konsultantka w dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

Posiadanie kilku zezwoleń na działalność w ramach specjalnej strefy ekonomicznej wciąż budzi wątpliwości z perspektywy prowadzenia ewidencji rachunkowej. Podatnicy nie mają pewności, czy rozwijając swoje przedsiębiorstwo i działając na podstawie więcej niż jednego zezwolenia powinni prowadzić jedną czy odrębne ewidencje dla poszczególnych zezwoleń. Przepisy regulujące zasady korzystania ze zwolnienia podatkowego na terenie jednej SSE w żaden sposób nie nakładają na podatnika obowiązku określania dochodu podatkowego lub straty podatkowej oddzielnie dla uzyskanych zezwoleń. Wymóg ustalania odrębnego wyniku podatkowego odnosi się wyłącznie do sytuacji, kiedy ten sam podatnik prowadzi jednocześnie działalność na terenie strefy i poza nią, i obejmuje ustalenie dochodu odrębnie dla działalności opodatkowanej oraz zwolnionej.

Z takim stanowiskiem nie zgodził się jednak organ, który twierdził, że prowadzenie jednej ewidencji może w niektórych sytuacjach zniekształcać wysokość podatku do zapłaty. Tym samym uznał, że podatnik nie ma prawa do korzystania z pomocy publicznej do wysokości wynikającej z sumy dostępnej intensywności pomocy publicznej bez konieczności alokowania dochodu uzyskanego z działalności strefowej odrębnie na poszczególne zezwolenia.

Do tej pory prowadzenie w takim przypadku jednej ewidencji nie budziło wątpliwości ministra finansów, np. w interpretacji Izby Skarbowej w Łodzi z 13 grudnia 2013 r. (IPTPB3/423-367/13-3/MF) czy w interpretacji Izby Skarbowej w Poznaniu z 18 marca 2015 r. (ILPB3/423-674/14-2/KS), w której organ uznał, że „prowadzenie przez wnioskodawcę działalności gospodarczej na terenie SSE, w oparciu o trzy zezwolenia, nie skutkuje po jego stronie obowiązkiem prowadzenia ewidencji rachunkowej >>odrębnie dla każdego z tych zezwoleń<<". Na podstawie takiej linii przedsiębiorcy mogli nie tylko stosować uproszczone procedury w zakresie ewidencji rachunkowej, ale też bardzo korzystnie (szczególnie w odniesieniu do projektów o różnej dochodowości) rozliczać najpierw limit pomocy wynikający z wcześniejszego zezwolenia, a dopiero po jego wyczerpaniu – z drugiego.

Obecnie podatnicy coraz częściej zaskakiwani są zmianą podejścia fiskusa, który podtrzymuje obowiązek prowadzenia osobnej ewidencji dla każdego zezwolenia oraz zakazuje chronologicznego wykorzystywania pomocy publicznej (por. interpretację Izby Skarbowej w Katowicach z 14 stycznia 2016 r., IBPB-1-3/4510-578/15/TS oraz interpretację MF z 8 grudnia 2015 r., DD10.8221.199.2015.MZB zmieniającą interpretację Izby Skarbowej w Katowicach 16 grudnia 2014 r., IBPBI/2/423-1132/14/SD).

Na szczęście na ten moment, na poziomie sądowym podatnicy mogą wciąż odetchnąć z ulgą. Sądy administracyjne podtrzymują bowiem w tej kwestii wykładnię korzystną dla przedsiębiorców. W omawianym wyroku z 5 kwietnia 2017 r., WSA w Poznaniu jasno wskazuje, że brak jest podstawy prawnej do uznania, że podatnik ma obowiązek prowadzenia odrębnej ewidencji dla każdego zezwolenia (wymóg ten dotyczy tylko tej części działalności, która jest prowadzona poza SSE). Sąd potwierdził zatem stanowisko zawarte w wyroku WSA w Rzeszowie z 8 grudnia 2015 r. (I SA/Rz 1035/15, nieprawomocny), w którym dodatkowo zwrócono uwagę, że w praktyce przyporządkowanie osiąganych dochodów odrębnym zezwoleniom może być nawet niemożliwe, np. wtedy, gdy przedsiębiorca będzie prowadził ten sam rodzaj działalności na podstawie kilku zezwoleń, ale przy użyciu tych samych środków trwałych.