W kwietniu na Ukrainie została podpisana nowa ustawa mobilizacyjna. Wynika z niej, że osoby, które ukończyły 25 lat, trafią najpierw na szkolenia wojskowe (trwają co najmniej miesiąc), a następnie zostaną przydzieleni do odpowiednich jednostek. Ustawa przewiduje też, że osobom w wieku poborowym, przebywającym za granicą, nie będą przysługiwały usługi konsularne.

Na Ukrainie, od 24 lutego 2022 roku, obowiązuje powszechna mobilizacja w związku z wprowadzonym w kraju stanem wojennym. Mężczyźni w wieku 18-60 lat mają zakaz opuszczania kraju.

Michał Dworczyk: Ukraińcy przebywający w Polsce powinni podlegać ukraińskiemu prawu

Zdaniem Dworczyka Ukraińcy przebywający za granicą, powinni podlegać jurysdykcji państwa ukraińskiego. I jeżeli zostaje przyjęta ustawa o mobilizacji i poborze, to powinni jej podlegać.

Czytaj więcej

Ukraina musiała wycofać czołgi Abrams z linii frontu

- To jest oczywiście sprawa skomplikowana i diabeł tkwi w szczegółach. Natomiast przede wszystkim powinno nastąpić porozumienie między polskim rządem, a ukraińskim. Musielibyśmy wiedzieć czego dokładnie od nas oczekują nasi partnerzy ukraińscy, a potem wypracować taką formułę współpracy, która będzie zgodna z obowiązującymi przepisami — wyjaśnił.

Michał Dworczyk o Ukrainie: Problem korupcji nie zniknął

Mobilizacji nie będą podlegali funkcjonariusze policji, Narodowego Biura Antykorupcyjnego, Państwowego Biura Śledczego, prokuratury, państwowej służby ds. nadzwyczajnych, deputowani Rady Najwyższej, członkowie rządu, sędziowie oraz pracownicy sektora zbrojeniowego. Na wojnę nie pójdą też m.in. osoby, które mają niepełnosprawne dzieci, samotni rodzice, studenci.

Czytaj więcej

Ukraiński minister rolnictwa aresztowany. Wpłacił prawie 2 mln dol. kaucji i wyszedł

Część Ukraińców, którzy przebywają w Polsce, nie chce udać się na front, skarżąc się na dużą korupcję w Ukrainie. - Problem korupcji jest problemem Ukrainy od lat. Nie zniknął on niestety. W pierwszych tygodniach wojny przestał istnieć, bo na pierwszy plan wyszła chęć pomocy ojczyźnie. Natomiast mamy ludzi skrajnie zepsutych, którzy wykorzystują wojnę, aby się nielegalnie wzbogacić. Na każdej wojnie, niestety, tak jest — kwituje Dworczyk.