Rośnie nacisk na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji związany z nieprzyznaniem TV Trwam koncesji na naziemne nadawanie cyfrowe. Po politykach i organizacjach obrony praw człowieka Radę skrytykował episkopat.
"Wykluczenie stacji o charakterze religijnym w procesie koncesyjnym narusza zasadę pluralizmu oraz równości wobec prawa, tym bardziej że większość mieszkańców naszego kraju to katolicy, którzy powinni mieć zapewniony swobodny dostęp do programów TV Trwam w systemie naziemnej telewizji cyfrowej" – napisali biskupi w oświadczeniu. To kolejny głos poparcia dla TV o. Rydzyka, która nie otrzymała miejsca na multipleksie cyfrowym.
Na poniedziałkowym spotkaniu biskupi omawiali kwestię przekształcenia Funduszu Kościelnego w nowy sposób finansowania Kościoła ze środków publicznych.
– To było otwarcie debaty. Rada omawiała różne propozycje, ale nie przyjęła jednego modelu przekształcenia Funduszu, aby go rekomendować całej Konferencji Episkopatu Polski – mówi "Rz" sekretarz episkopatu bp Wojciech Polak.
Biskupi omawiali możliwość zastąpienia Funduszu Kościelnego wprowadzeniem 1 proc. odpisu od podatku na rzecz Kościołów i związków wyznaniowych, wypłaceniem jednorazowej rekompensaty za przejęte w PRL mienie, z którego dochód miał zasilać Fundusz, a także ustaleniem okresu przejściowego w przekształcaniu Funduszu.
– Dalsze prace będzie prowadzić zespół finansowy przy komisji konkordatowej – dodaje bp Polak.
Prawdopodobnie dopiero na zebraniu plenarnym w połowie marca episkopat ustali, jaki model przekształcenia Funduszu będzie preferował w rozmowach z rządem. 15 marca, czyli dzień po zebraniu biskupów, zbiera się Komisja Wspólna Rządu i Episkopatu, która zajmie się sprawą Funduszu.
Nie wiadomo jeszcze, z jakim projektem na to marcowe spotkanie przyjdzie strona rządowa. Wiadomo, że do końca marca rząd chce przyjąć założenia do projektów nowelizacji ustaw, które mają zmienić system finansowania Kościoła w Polsce. Prace nad nimi trwają w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji. Z informacji "Rz" wynika, iż w ministerstwie rozważane jest, aby Kościół katolicki i inne Kościoły i związki wyznaniowe mogły korzystać z odpisów od podatku w ramach istniejącego już 1 proc. na rzecz instytucji pożytku publicznego. Wątpliwe, aby zgodził się na takie rozwiązanie Kościół, gdyż oznaczałoby wewnętrzną konkurencję z kościelnymi instytucjami pożytku publicznego, np. z Caritas.
Rząd, to ważne, pracuje nad dwoma nowelami, ale wybierze tylko jedną. Którą – zależy od tego, czy porozumie się z Kościołem katolickim i innymi Kościołami i związkami wyznaniowymi w sprawie przekształcenia Funduszu i zastąpienia go nowym systemem. Jeżeli nie będzie porozumienia – zlikwiduje Fundusz jednostronnie, bez wprowadzania rekompensaty.
Rada Stała Episkopatu wydała także oświadczenie, w którym przestrzega wiernych przed gromadzeniem się wokół suspendowanego ks. Piotra Natanka i popieraniem głoszonych przez niego idei. Rada zwraca uwagę, że msze św. sprawowane przez ks. Natanka są niegodziwe i świętokradzkie, a udzielane przez niego rozgrzeszenia – nieważne. Proszą wiernych, by nie korzystali z posługi duszpasterskiej ks. Natanka, "nie kierowali się jego nauką, nie wierzyli w jego bezpodstawne zapewnienia o jej zgodności z nauczaniem papieży i biskupów oraz nie przystępowali do tworzonych przez niego grup". Ci, którzy to czynią, niszczą jedność Kościoła i popełniają grzech.