Kredytobiorca dochodził przed sądem pierwszej instancji Las Palmas de Gran Canaria stwierdzenia nieważności umowy kredytu odnawialnego oraz zwrotu zapłaconych odsetek, powołując się na ich rażące wygórowanie. Kredytodawca twierdził natomiast, że roszczenia konsumenta zostały w całości zaspokojone na drodze pozasądowej: umowa została rozwiązana i zwrócono konsumentowi nienależnie zapłacone koszty.

Sąd w Las Palmas w pytaniu prejudycjalnym do TSUE wskazał, że na podstawie przepisów hiszpańskich nie jest uprawniony do obciążenia kosztami procesu pozwanego, nawet przy uwzględnieniu, że to jego zła wiara (ignorowanie licznych przedprocesowych wezwań do zapłaty) zmusiła konsumenta do zainicjowania procesu w celu dochodzenia jego praw. Ponieważ powód ma status konsumenta i dochodzi praw wynikających z niej, sąd nabrał wątpliwości co do zgodności opisanego uregulowania krajowego z dyrektywą.

Czytaj więcej

Bank narzucił kurs franka, Ziobro stanął w obronie frankowiczów

TSUE wskazał, że podział kosztów postępowania sądowego jest objęty autonomią proceduralną państw członkowskich. Warunkiem jest przestrzeganie zasad równoważności i skuteczności, a ocena, czy krajowe przepisy proceduralne czynią niemożliwym lub nadmiernie utrudniają stosowanie prawa UE, wymaga uwzględnienia dyrektywy konsumenckiej. Konieczne jest też ustalenie miejsca danego przepisu w całej procedurze, jej przebiegu i cech szczególnych przez sąd krajowy. TSUE przyznał, że konieczność poniesienia kosztów związanych z wytoczeniem powództwa może zniechęcać konsumenta do występowania do sądu z żądaniem stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umownego na podstawie dyrektywy 93/13. W konsekwencji mogłoby to uniemożliwiać skuteczną kontrolę sądową tych warunków umownych. Konsument musiałby bowiem liczyć się z koniecznością poniesienia kosztów procesu – także gdy pozwany przedsiębiorca działał w złej wierze, niejako prowokując wytoczenie powództwa. Wziąwszy jednak pod uwagę stanowisko rządu hiszpańskiego, który utrzymywał, że regulacje krajowe mogą być interpretowane zgodnie z zasadą skuteczności, TSUE orzekł, że art. 6 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie sprzeciwiają się uregulowaniu krajowemu, dopuszczającemu obciążenie konsumenta kosztami postępowania, z zastrzeżeniem, że sąd, przed którym toczy się postępowanie, zobowiązany jest do oceny istnienia złej wiary kredytodawcy i w odpowiednim stopniu obciążenia go kosztami sądowymi.

– Wyrok dotyczy tych wszystkich spraw, w których sąd oddala powództwo konsumenta o zapłatę pomimo nieuczciwości zakwestionowanego warunku. W praktyce chodzi tu np. o oddalenie powództwa po potrąceniu przez bank, ale też o oddalenie powództwa o zwrot w PLN rat zapłaconych w CHF. W przyszłości może też chodzić o oddalenie powództwa w związku z przedawnieniem – komentuje dr Mariusz Korpalski, radca prawny.

Sygnatura akt: C-215/21