Pozwany przez bank obywatel w 2008 r. zawarł umowę kredytu złotowego, waloryzowanego kursem CHF. Kwota kredytu została ustalona na 92 176,40 CHF, a bank wypłacił ją w całości w złotówkach. Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która na dzień podpisania umowy wynosiła 8,90 % w stosunku rocznym. Od przyznanego kredytu bank pobierał prowizję w wysokości 5% kredytu.

Ponieważ mężczyzna miał problem ze spłatą zadłużenia, bank podpisał z nim aneks wydłużający okres spłaty kredytu. Mimo to kredytobiorca nie regulował zaległości w spłacie. Wówczas bank wypowiedział mu umowę.

Sądy po stronie banku

W 2015 r. następca prawny kredytodawcy skierował do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym o zasądzenie od pozwanego kwoty 210 407,01 złotych z odsetkami. Żądanie zostało uwzględnione w całości - sąd wydał nakaz zapłaty.

Pozwany skierował sprzeciw od tego nakazu.

W 2016 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku  zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 210 407,01 złotych wraz z odsetkami. W ocenie sądu zastosowany w umowie stron mechanizm indeksacji świadczenia w stosunku do waluty obcej był konstrukcją prawną dopuszczalną przez przepisy kodeksu cywilnego. Uznał, że zastosowanie w umowie stron klauzuli indeksacyjnej nie pozostawało w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i zasadą równości wobec prawa.

Wyrok został zaskarżony przez pozwanego. W 2018 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił jednak jego apelację, gdyż podzielił w całości ustalenia faktyczne i ocenę prawną dokonaną przez sąd okręgowy.

Obecnie przeciwko mężczyźnie prowadzone jest postępowanie egzekucyjne.

Czytaj więcej

Frankowicze stracili dom. Ziobro składa skargę nadzwyczajną

Sprawą zajmie się Sąd Najwyższy

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wniósł skargę nadzwyczajną od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.

- Wydanie zaskarżonego orzeczenia spowodowało utrzymanie w obrocie prawnym niezgodnego z przepisami prawa wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku. Roszczenie oparte było bowiem na umowie kredytowej zawierającej nieważne, przekraczające zasadę swobody umów, rażąco sprzeczne z zasadami współżycia społecznego postanowienia - uważa PG.

W skardze wskazuje, że nieważne są postanowienia umowne – klauzule indeksacyjne, które kształtują w sposób całkowicie dowolny przez bank kurs CHF, co powoduje błąd w wyliczeniu rzekomego roszczenia.

- Celem umowy kredytu nie może być nadmierne wzbogacenie po stronie kredytodawcy i faktyczne doprowadzenie kredytobiorcy do pozbawienia go jakiejkolwiek możliwości spłaty zadłużenia - przypomniał Prokurator Generalny zwracając jednocześnie uwagę, że określone w umowie obciążenie kredytobiorcy musiało okazać się dla niego rujnujące, natomiast kredytodawcy miało przysporzyć korzyści niedających się uzasadnić żadnymi racjami.

W skardze PG wskazał, że tego rodzaju następstwa umowy godzą w porządek prawny i z tych przyczyn muszą być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

- Niezgodność postanowień umownych przejawia się przede wszystkim w tym, iż nie odwołały się one do ustalonego w sposób obiektywny kursu CHF oraz do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miałaby wpływu. Postanowienia zapewniały natomiast bankowi uprawnienie do kształtowania kursu w sposób dowolny, według własnej woli. Pozwalały one kredytodawcy modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorcy, w sposób jednostronny i arbitralny. Bank mógł zatem wpływać na wysokość świadczenia pozwanego - stwierdził Prokurator Generalny.

Wstrzymać egzekucję

Zaznaczył, że umowa nie zawierała przejrzystego mechanizmu wymiany waluty obcej. Kredytobiorca nie miał bowiem możliwości samodzielnego oszacowania, wypływających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych, w szczególności w oparciu o jednoznacznie zrozumiałe kryteria. Ponadto umowa nie zapewniała kredytobiorcy żadnego instrumentu obrony przed decyzjami banku w zakresie wyznaczonego kursu CHF, czy też pozwalającego weryfikować jego wysokość.

Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku.  W ocenie PG, kwestionowaną umowę należy uznać za nieważną, ponieważ określała wzajemne świadczenia stron w sposób nieadekwatny, umożliwiając powodowi, poza jakąkolwiek kontrolą, na swobodne kształtowanie wzajemnego świadczenia pozwanego. Takie ukształtowanie obowiązków i uprawnień stron pozostawało w sprzeczności z naturą umowy kredowej, a tym samym przekraczało granicę swobody umów.

Ziobro wniósł również o wydanie przez sąd postanowienia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego orzeczenia do czasu ukończenia postępowania wywołanego wniesieniem skargi nadzwyczajnej. W przeciwnym wypadku pozwanemu grozi niepowetowana szkoda wynikającą z prowadzonego wobec niego postępowania egzekucyjnego.