fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Sędziom ubędzie pisania uzasadnień

Jeszcze dziś można kwestionować wszystko: wyrok, dowody, stronniczość sądu czy np. zbyt długie przerwy między rozprawami. Już 28 marca się to zmieni
Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak
Sę­dzio­wie ma­ją szan­sę po­zbyć się pra­cy po go­dzi­nach, to jest pi­sa­nia uza­sad­nień. Bę­dą mu­sie­li się jed­nak na­uczyć zwię­złe­go ich pre­zen­to­wa­nia
Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło kilka pomysłów, które mają zwolnić sędziów cywilnych z pisania uzasadnień.
– Sędzia poświęca godziny pracy w większości na prowadzenie rozpraw i przygotowanie się do nich. Pisanie uzasadnień, a zwykle ma kilkanaście zaległych, zabiera jako pracę do domu – mówi sędzia Tomasz Kałużny, prezes Sądu Rejonowego w Białymstoku.

Mniej po godzinach

Co proponuje MS? Po pierwsze, wszędzie tam, gdzie będą nagrywane rozprawy, a ma to stopniowo obejmować większość spraw cywilnych, sędziowie będą mogli poprzestać na ustnym (nagranym) uzasadnieniu. Po drugie, ma być więcej sytuacji, w których uzasadnienie pisze się dopiero na wniosek. Po trzecie, częściej będzie się stosować tzw. uproszczone uzasadnienie, które sprowadza się do wyjaśnienia podstawy prawnej i przytoczenia przepisów.
O skali zagadnienia mówią statystyki: w zeszłym roku sędziowie wydziałów cywilnych sporządzili 222,3 tys. pisemnych uzasadnień. Średnio każdy napisał ich 64. I chociaż niektórych sędziów wspierają asystenci, stworzenie projektu uzasadnienia w średnio skomplikowanej sprawie wymaga dnia pracy.
Rysuje się tendencja, że im wyższy szczebel sądu, tym uzasadnienia częściej są pisane (patrz grafika). Zapewne dlatego, że im wyższa instancja, tym ważniejsze są sprawy, a poza tym wyroki sądu odwoławczego są uzasadniane z urzędu.
Uzasadnienie będzie sporządzane na wniosek i za opłatą 100 zł. Przygotowywana jest nowela ustawy o kosztach sądowych. Zmniejszy to zapewne liczbę wniosków.

Mowa zamiast pisma

– W drobnych sprawach nie miałbym nic przeciwko uproszczonym uzasadnieniom, ale w wyższych instancjach zwykle są poważniejsze sprawy, a obywatel, który płaci za proces, dla którego sąd cywilny odgrywa niemal rolę usługową, ma prawo poznać pełne rozumowanie sądu – zwraca uwagę Juliusz Janas, radca prawny. – Taka sama zasada powinna dotyczyć zastępowania pisemnego uzasadniania transkrypcją ustnego.
Bodaj największa zmiana polegać ma na upoważnieniu sędziego do decydowania, że sporządza ustne uzasadnienie „z mocą" pisemnego, a strona występująca o nie dostanie transkrypcję (obecnie o transkrypcji decyduje prezes sądu, a nie sędzia). Takie ustne uzasadnienie będzie musiało jednak spełniać podstawowe wymogi pisemnego (z art 328 § 2 kodeksu postępowania cywilnego): podawać fakty, które sąd uznał za udowodnione, na których się oparł, i wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów.
– Sprawność w pisaniu uzasadnień zależy też od indywidualnych zdolności pisarskich – wskazuje sędzia Robert Zegadło, sekretarz Komisji Kodyfikacyjnej. – Z kolei ustne uzasadnienia znacznie się różnią od pisemnych.
Zdaniem sędziego Kałużnego zarówno nagrywanie rozpraw, jak i zwięzłość wypowiedzi to trendy cywilizacyjne. Tej zwięzłości trzeba się nauczyć. Ale się to opłaci: uzasadnienie zaraz po rozprawie będzie ją kończyć, nie będzie zabierania pracy do domu.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.domagalski@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA