Polak za granicą

W Belgii praca bez zezwolenia tylko w zawodach deficytowych

W kolejnym odcinku cyklu o zasadach, na jakich mogą zatrudnić się za granicą Polacy, przedstawiamy Belgię. Od 1 maja 2004 r. liczba pracujących tam legalnie imigrantów z Europy Środkowo-Wschodniej niemal się podwoiła. Polaków jest najwięcej - prawie 20 tys.
Na naszych rodaków czekają w Belgii miejsca pracy w takich dziedzinach, jak: zarządzanie, IT, budownictwo, edukacja, księgowość, służba zdrowia. Aby zatrudnienie było legalne, trzeba mieć zezwolenie. Chcąc zatrudnić Polaka, belgijski pracodawca musi wykazać, że na dane stanowisko nie może znaleźć osoby z tzw. starych państw UE. Następnie występuje o pozwolenie do władz gminy, skąd odbiera je pracownik. Dokument ten nie jest potrzebny tylko w tzw. zawodach deficytowych, do których należą m.in.: pielęgniarki, hydraulicy, elektrycy, księgowi, informatycy.
Po przyjeździe do pracy w Belgii należy wciągu ośmiu dni zarejestrować się w gminnym urzędzie ds. cudzoziemców, a następnie uzyskać pozwolenie na pobyt. Jest ono ważne pięć miesięcy. W tym czasie trzeba się postarać o kartę na cały okres zatrudnienia. W Belgii istnieje wiele rodzajów umów o pracę: bezterminowa, na czas określony, na wykonanie danej pracy, ze studentami, w charakterze zastępstwa, o pracę w domu. Jeżeli pracodawca chce postawić jakieś warunki dotyczące okresu próbnego albo tzw. klauzule antykonkurencyjne, to są one skuteczne tylko wtedy, gdy mają formę pisemną.
Poza rodzajem wykonywanej pracy w umowach muszą być zapisane trzy podstawowe elementy: czas pracy, wynagrodzenie i wymiar urlopu. Czas pracy w Belgii nie może przekroczyć ośmiu godzin dziennie i 39 godzin tygodniowo, przy czym niedziela jest obowiązkowo dniem wolnym. Poza tym liczba nadgodzin nie może przekraczać 65 w ciągu trzech miesięcy. Za każdą z nich pracownikowi przysługuje wynagrodzenie w wysokości 150 proc. zwykłej stawki godzinowej, a jeżeli w grę wchodzą niedziele lub święta -200 proc. Po roku od zatrudnienia pracownik ma prawo do 24 dni urlopu i płatnych dziesięciu dni świątecznych. Rodzice dzieci w wieku szkolnym mają pierwszeństwo do urlopu w trakcie wakacji. Minimalna płaca w Belgii wynosi 1234 euro miesięcznie, ale w większości wypadków jest ustalana w układach zbiorowych zawieranych między związkami zawodowymi i przedstawicielami pracodawców. Robotnicy otrzymują pensje co dwa tygodnie, pozostali -raz na miesiąc, chyba że datę wypłat i ich częstotliwość określają układy zbiorowe. Wysokość podatku dochodowego w Belgii zależy od wysokości dochodów (stawki od 25 do 52 proc.), ale w dużym stopniu także od sytuacji rodzinnej pracownika (czy jest osobą samotną, czy ma żonę, dzieci na utrzymaniu). Świadczenia na dzieci są zwolnione z opodatkowania. Więcej informacji można uzyskać np. pod adresami: www.poleconomie.be, www.europa.eu.int
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL