Ubezpieczenia i odszkodowania

Bliscy ofiar wypadków mogą żądać wyrównania

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Nawet kilka tysięcy złotych należy się członkom rodziny, którym firma ubezpieczeniowa odjęła zasiłek pogrzebowy z ZUS od wartości odszkodowania
Chodzi tu szczególnie o wypłaty odszkodowania rodzinie, której jeden z członków zmarł w wypadku komunikacyjnym. Świadczenie na pokrycie wszystkich kosztów związanych z tym smutnym zdarzeniem wypłaca firma ubezpieczeniowa, w której sprawca wypadku wykupił polisę OC.
Dotychczas niektóre towarzystwa potrącały z niego kwoty związane z kosztami pogrzebu zmarłego. Powoływały się na to, że zostały już pokryte przez ZUS, który wypłaca rodzinie w takiej sytuacji zasiłek pogrzebowy. [b]Po uchwale Sądu Najwyższego z 15 maja tego roku (sygn. akt III CZP 140/08)[/b] firmy ubezpieczeniowe nie mogą już tego robić. Wynika z niej bowiem, że zasiłek pogrzebowy wypłacony przez ZUS rodzinie zmarłego nie może być uwzględniany w wysokości odszkodowania wypłacanego z ubezpieczenia OC sprawcy wypadku.
[srodtytul]Pieniądze potrzebne w trudnej chwili[/srodtytul] Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego zapadło na wniosek rzecznika ubezpieczonych, który wystąpił o nie ze względu na rozbieżne wyroki w takich sprawach rozpatrywanych przez sądy powszechne. [b]Sąd Najwyższy doszedł do wniosku, że zasiłek pogrzebowy nie ma charakteru odszkodowawczego. Jego celem jest bowiem udzielenie bliskim zmarłego pomocy finansowej, gdy znajdą się w trudnej sytuacji życiowej spowodowanej śmiercią członka rodziny.[/b] Prawo do tego świadczenia łączy się z koniecznością poniesienia kosztów pogrzebu bliskiego, ale żadna regulacja nie przewiduje możliwość jego potrącenia z odszkodowania wypłacanego przez firmę ubezpieczeniową. [srodtytul]Kiedy przedawnienie[/srodtytul] – Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego ma też zastosowanie do świadczeń, które zostały wypłacone już wcześniej – komentuje Marcin Orlicki z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. – Niezwykle ważne są więc przepisy dotyczące przedawnienia tego typu roszczeń. Aby rozstrzygnąć, do kiedy można się upominać o wyrównanie odszkodowania wypłaconego przez firmę ubezpieczeniową w wyniku wypadku komunikacyjnego, w którym zginął członek rodziny, trzeba się odwołać do przepisów kodeksu cywilnego. Do 9 sierpnia 2007 r. przewidywały one tylko dziesięcioletni okres przedawnienia. Od 10 sierpnia 2007 r. (wtedy weszła w życie nowela kodeksu) okres przedawnienia został wydłużony do 20 lat. Nie oznacza to jednak, że o takie wyrównania będą mogli upomnieć się bliscy ofiar wypadków z 1989 r. [b]W myśl przepisów przejściowych ciągle aktualne są tylko te roszczenia sprzed nowelizacji kodeksu cywilnego, które do 10 sierpnia 2007 r. nie uległy przedawnieniu. Przykładowo aktualne ciągle są roszczenia osób, które straciły członka rodziny, począwszy od 10 sierpnia 1997 r. Jeśli wypadek, w którym zginął bliski, miał miejsce przed tą datą, to takie roszczenia mogły, choć nie musiały, ulec przedawnieniu. [/b] W każdym takim przypadku trzeba by sprawdzić, czy nie doszło do przerwania biegu przedawnienia. Dzieje się tak, gdy w sprawie wypłaty odszkodowania po wypadku (który miał miejsce jeszcze przed 10 sierpnia 1997 r.) toczył się spór przed sądem. Wówczas termin przedawnienia roszczeń wydłuża się o czas trwania takiego postępowania. Takie roszczenia mogą się zatem okazać nadal aktualne. [ramka][b]Krystyna Krawczyk - dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych[/b] Docierają do nas sygnały, że niektóre zakłady ubezpieczeń traktują tę uchwałę jak nowy byt prawny, wiążący je dopiero od dnia jej podjęcia przez SN, czyli od 15 maja. Trzeba jednak pamiętać, że ta uchwała nie stanowi zmiany obowiązującego prawa, lecz jedynie jego wyjaśnienie. Wynika z niej, że praktyki stosowane do tej pory przez niektóre zakłady ubezpieczeń były nieprawidłowe. Osoby, które otrzymały odszkodowanie obniżone o zasiłek pogrzebowy, a ich roszczenia jeszcze się nie przedawniły, nie zostały oddalone w wyroku sądu ani też rozstrzygnięte w ugodzie zawartej z zakładem ubezpieczeń, mogą jeszcze wystąpić o jego wyrównanie. Warto tego dopilnować, choćby dlatego, że to kwoty rzędu kilku tysięcy złotych. [/ramka] [i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=m.rzemek@rp.pl]m.rzemek@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL