fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Okręty USA płyną na Bliski Wschód. Ostrzeżenie dla Iranu

AFP
USA wysłały grupę uderzeniową lotniskowca Abraham Lincoln oraz grupę zadaniową bombowców na Bliski Wschód w celu ostrzeżenia Iranu, że jakikolwiek atak na interesy USA lub ich sojuszników spotka się z "bezlitosną siłą" - oświadczył doradca Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa John Bolton.

Bolton oświadczył, że decyzja o wysłaniu okrętów USA na Bliski Wschód zapadła w odpowiedzi na "kolejne niepokojące i eskalujące (konflikt) stwierdzenia i ostrzeżenia" ze strony Teheranu.

- USA nie chcą wojny z reżimem w Iranie, ale jesteśmy w pełni gotowi, by odpowiedzieć na każdy atak, czy to ze strony popleczników (Iranu), czy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, czy regularnej armii Iranu - oświadczył Bolton.

Przedstawicie władz USA, cytowany przez Reutersa podkreśla, że siły te "zostały wysłane w rejon (Bliskiego Wschodu) w celu odstraszania" Iranu, w związku z "potencjalnymi przygotowaniami sił Iranu i jego popleczników wskazującymi na możliwe ataki na siły USA w regionie".

To kolejne w ostatnim czasie posunięcie Waszyngtonu wymierzone w Iran - zauważa Reuters.

Kilkanaście dni temu Waszyngton poinformował, że nie przedłuży przyznanych ośmiu krajom wyłączeń na import ropy z Iranu - co ma na celu redukcję eksportu ropy przez Iran do zera. W ten sposób, poprzez presję ekonomiczną, USA chcą zmusić Iran do negocjacji ws. programu nuklearnego oraz zbrojeń tego kraju.

Ponadto USA umieściły na liście organizacji terrorystycznych Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

Napięcie między Iranem a USA utrzymuje się od maja 2018 roku, gdy Trump jednostronnie wycofał USA z porozumienia nuklearnego, zawartego z Iranem w 2015 roku przez zachodnie mocarstwa.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA