fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Firmy łatwiej pozbędą się długów w ZUS

Fotorzepa
Od 1 grudnia 2015 r. korzystnie dla przedsiębiorców zmieniają się zasady rozkładania zaległości w ZUS na raty. Z szacunków wynika, że długi ma przeszło 600 tys. firm. Warto więc skorzystać z nowych rozwiązań. Na pytania przedsiębiorców w czasie dyżuru telefonicznego odpowiadali Agnieszka Jakubiec i Marcin Kamionek, eksperci z ZUS.

Rz: Mam zaległości w składkach od pensji pracowników od kwietnia tego roku. Okazało się jednak, że zanim będę mógł starać się o rozłożenie na raty zaległości, ponad połowę tego długu muszę uregulować jednorazowo już teraz. Nie mam tyle pieniędzy. Co mam robić?

Agnieszka Jakubiec, Marcin Kamionek: Od 1 grudnia w życie wchodzi nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która zmienia zasady rozkładania zaległości na raty. W myśl nowych przepisów będzie to dużo łatwiejsze, bo na raty będzie mogła być rozłożona całość zadłużenia, czyli także należności składkowe finansowane przez pracowników.

Moja firma nie wypaliła i zostały mi po niej tylko długi. Problem w tym, że nie mam teraz z czego spłacać zaległości, a ZUS domaga się jak najszybszej zapłaty. Jakie są możliwe drogi wyjścia z tej sytuacji?

ZUS może udzielić układu ratalnego nawet w sytuacji, gdy dłużnik nie ma majątku ani przychodów pozwalających na jego spłatę. Wystarczy oświadczenie, że w spłacie zadłużenia pomoże mu np. członek rodziny. Jeżeli jednak dłużnik nie zapłaci dwóch rat, wówczas umowa ratalna ulegnie rozwiązaniu, a tym samym dyrektor oddziału podejmie egzekucję zaległości.

Dostałem z ZUS upomnienie z żądaniem zapłaty kilkunastu tysięcy składek z zeszłego roku. Mam zablokowane firmowe konta. Co mam robić?

W przypadku braku możliwości jednorazowej spłaty tego zadłużenia ZUS może na wniosek przedsiębiorcy rozłożyć zaległości na raty. Taka forma spłaty jest dla dłużnika korzystniejsza od postępowania egzekucyjnego. W przypadku podpisania umowy z ZUS wstrzymuje się naliczanie odsetek od zaległości. Do rat jest doliczana jedynie opłata prolongacyjna, która stanowi połowę stawki odsetek. Zawarcie układu zawiesza też prowadzoną egzekucję składek. Wtedy możliwe jest także odblokowanie firmowych kont.

ZUS zgodził się na rozłożenie zaległości na raty, później okazało się jednak, że muszę najpierw zapłacić ponad 1,5 tys. zł kosztów egzekucyjnych dla dyrektora oddziału. Nie mam teraz tyle pieniędzy. Czy tę kwotę też można rozłożyć na raty?

Spłata kosztów egzekucji jest warunkiem rozłożenia zaległości składkowych na raty. Jest możliwe rozłożenie na raty także tej kwoty, wymaga to jednak złożenia odrębnego wniosku w tej sprawie. W takim przypadku ZUS ponownie sprawdzi kondycję finansową firmy, ale skoro już pozytywnie ocenił ją przy rozpatrywaniu wniosku o układ ratalny, nie powinno być problemów z rozłożeniem także tych należności na raty.

Mój główny kontrahent nie zapłacił mi za dwie ostatnie faktury, więc od lipca nie mam pieniędzy na składki za pracowników. Wystąpiłem o układ ratalny, ale ZUS wstrzymał się z podpisaniem ze mną umowy, bo nie zapłaciłem także ostatniej składki, już po złożeniu wniosku. Czy mogę jeszcze starać się o rozłożenie zadłużenia na raty?

Układ ratalny w większości przypadków dotyczy składek, których termin zapłaty już minął. Przedsiębiorca musi terminowo regulować bieżące należności, czyli wszystkie składki, których termin przypada już po złożeniu wniosku o rozłożenie zaległości na raty. W tym przypadku, w dalszym ciągu możliwe jest rozłożenie zadłużenia na raty, jednakże warunkiem udzielenia układu ratalnego jest zapłata tej składki w wyznaczonym przez ZUS terminie. Przedsiębiorca, który przez brak płynności finansowej spodziewa się problemów z zapłatą składek w przyszłości, może zwrócić się do ZUS o odroczenie terminu płatności przyszłych składek.

Po tym, jak dostałem z ZUS wezwanie do zapłaty zaległości, wystąpiłem o rozłożenie ich na raty na najbliższe dwa lata. Zależało mi na tym, aby spłatę rozciągnąć w czasie, dzięki czemu łatwiej byłoby mi uregulować dług. ZUS powiedział jednak, że muszę spłacić zaległości w rok. Czy to możliwe?

Po złożeniu wniosku o rozłożenie zaległości na raty ZUS za każdym razem bada kondycję finansową zadłużonego przedsiębiorcy. Na tej podstawie oceniamy, ile ma wolnych środków i w jakim czasie jest w stanie spłacić zadłużenie. Trzeba pamiętać, że ZUS ma obowiązek odzyskać zaległości w możliwie jak najkrótszym terminie.

—notował Mateusz Rzemek

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA