Reklama

ePUAP: pełnomocników nie informuje się jak odczytywać przesłane pliki

W e-korespondencji do pełnomocników nie ma informacji, w jaki sposób odczytywać przesłane pliki.

Aktualizacja: 04.05.2016 09:32 Publikacja: 04.05.2016 08:51

ePUAP: pełnomocników nie informuje się jak odczytywać przesłane pliki

Foto: 123RF

Realizacja wprowadzonego od 1 stycznia 2016 r. obowiązku doręczania pism przez organy podatkowe doradcom podatkowym, radcom prawnym i adwokatom za pomocą portalu ePUAP nie następuje w sposób, w jaki można by oczekiwać.

Jak wynika z informacji docierających do Fundacji Edukacji Podatkowej, problemem, z jakim aktualnie mierzą się pełnomocnicy, jest brak informowania użytkowników ePUAP o wprowadzanych zmianach technicznych w stosowanych formatach plików, w jakich pisma są doręczane.

Izby skarbowe w sprawach dotyczących interpretacji podatkowych zaczęły ostatnio wysyłać korespondencję w plikach o formacie XAdES będącym formatem kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Oznacza to, iż pełnomocnik otrzymuje pismo procesowe w postaci pliku z rozszerzeniem .pdf.xades. Taki plik nie otworzy się jednak w powszechnie dostępnych, wieloplatformowych i stosowanych przez użytkowników przeglądarkach plików PDF.

Niezbędne jest dysponowanie dodatkowym programem, który go odczyta, a który w zasadzie należy znaleźć na własną rękę. Szkopuł w tym, iż zarówno w samej korespondencji wysyłanej przez organy podatkowe, jak i w systemie ePUAP nie ma żadnej informacji, w jaki sposób można odczytywać otrzymywane pliki. Mając na uwadze, iż doręczanie pism jest czynnością procesową, która wiąże się z określonymi konsekwencjami prawnymi w sprawach podatkowych, należy postulować, aby taka informacja była udostępniana w widocznym miejscu systemu ePUAP, choćby w korespondencji elektronicznej wysyłanej przez organ podatkowy.

Pojawia się także kwestia, czy system ePUAP nie powinien jednak zapewniać odczytywania udostępnianych na nim treści bezpośrednio w przeglądarce w sposób, który nie wymagałby od użytkownika instalowania odrębnego oprogramowania.

Reklama
Reklama

Powstaje też inne pytanie: jak zachowałby się organ podatkowy, gdyby to podatnik wysłał mu plik, który do odczytania wymagałby zainstalowania niewskazanego bliżej oprogramowania.

—not. olat

Autorka jest radcą prawnym, doradcą podatkowym, prezesem Zarządu Fundacji Edukacji Podatkowej

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama