fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

VAT - opóźnienie zwrotów podatków

123RF
Wstrzymywanie zwrotów podatku wciąż jest palącym problemem.

Opóźnianie zwrotów VAT narusza neutralność tego podatku i pogarsza płynność finansową przedsiębiorców – wytykają resortowi finansów przedstawiciele biznesu i posłowie opozycji. Niektórzy przedsiębiorcy obawiają się nawet bratobójczej walki firm rękami fiskusa uzbrojonego w nowe narzędzia kontrolne i sankcje karne.

Choć o przedłużaniu zwrotów VAT mówi się w środowiskach przedsiębiorców od dawna, to temat zrobił się jeszcze głośniejszy na przełomie 2016 i 2017 r. Okazało się, że urzędy skarbowe zwroty przyspieszyły pod koniec roku, by – pogarszając nieznacznie ubiegłoroczne wyniki budżetu – poprawić wyniki tegoroczne.

Polityka wstrzymywania zwrotów trwa, dlatego właśnie posłowie z sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju domagali się od rządu wyjaśnień. Szczególnie tego, jak na owe zwroty wpływają wprowadzone od 1 stycznia nowe wymogi w przepisach, w tym elektroniczne raportowanie sprzedaży oraz nowe sankcje.

Ministerstwo Finansów przyznało, że o ile w całym ubiegłym roku kwoty wstrzymanych zwrotów sięgały 3,5 mld zł, o tyle do 20 marca tego roku osiągnęły już pół miliarda złotych. Na swoje pieniądze czeka 1050 firm.

Jak jednak wyjaśniał posłom w sejmowej komisji wiceminister finansów Paweł Gruza, w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej zwroty są dokonywane stosunkowo szybko – w ostatnich latach średnio w 38–41 dni.

– Porównania z krajami zachodniej Europy są nie na miejscu. Nasze przedsiębiorstwa są bardziej podatne na zaburzenia płynności finansowej, a VAT jest dla tej płynności kluczowy – polemizował z Gruzą poseł PO Janusz Cichoń, były wiceminister finansów. Zaznaczył też, że opóźnione zwroty VAT wypaczają podstawową zasadę, jaką jest neutralność tego podatku dla przedsiębiorcy.

Przedsiębiorcy wskazywali też, że nowe, zaostrzone przepisy o VAT mogą osiągnąć niezamierzony cel.

– Wystarczy założyć firmę słup i dokonać paru nielegalnych transakcji ze swoją konkurencją, by narazić ją na sankcje. Podobnie wystarczy donos na konkurencję, by administracja skarbowa zablokowała jej konto na 72 godziny – mówił Arkadiusz Łągowski z Konfederacji Lewiatan. Nawiązał tym samym do obowiązujących już regulacji o zaostrzonych karach za nieprawidłowe rozliczenia VAT, a także do projektowanych dopiero przepisów umożliwiających fiskusowi blokowanie kont.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: p.rochowicz@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA