fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Negocjacje Zjednoczonej Prawicy. W sytuacji patowej dołączy prezydent Andrzej Duda

Fotorzepa, Robert Gardziński
Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski zapowiedział, że Andrzej Duda będzie pośredniczył w rozmowach dotyczących Zjednoczonej Prawicy, gdy sytuacja będzie patowa. W ocenie otoczenia prezydenta, obecnie takiej sytuacji nie ma.

W nocy z czwartku na piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, wprowadzającą m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra (z wyjątkiem królika) i zakaz uboju rytualnego na eksport. Za zmianami głosowali wszyscy posłowie Lewicy, 176 posłów klubu PiS, 128 z KO, 2 z Koalicji Polskiej - PSL-Kukiz'15 i 2 niezrzeszonych. Cała Konfederacja oraz 38 posłów klubu PiS, 4 KO, 22 PSL-Kukiz'15 było przeciw. 18 osób wstrzymało się od głosu, 11 nie głosowało. Nowelizację odrzucili wszyscy posłowie Solidarnej Polski i dwóch z Porozumienia.

Głosowanie wywołało kryzys w koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy. Marek Suski (PiS) już w piątek mówił, że koalicji nie ma. Podobnie sprawę stawia wiceprezes PiS Joachim Brudziński.

- Jeżeli nie przyjdzie opamiętanie i refleksja ze strony naszych mniejszych koalicjantów to jedyne co zostanie naszym młodszym, czasami niedoświadczonym, kolegom to bardzo miłe wspomnienia z pełnienia funkcji, które niejednokrotnie przekraczają ich kompetencje - powiedział w sobotę.

Sytuację między koalicjantami skomentował w rozmowie z radiową Trójką rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. - Rozmowy jeszcze mogą wrócić na agendę i jestem przekonany, że do takich rozmów jeszcze dojdzie, więc myślę, że trzeba do tego podchodzić na spokojnie - ocenił.

- Gdyby doszło do sytuacji patowej, bardzo trudnej, to myślę, że taka jest rola prezydenta w polskiej konstytucji, że wtedy by się rzeczywiście musiał w takie rozmowy włączyć - dodał.

Czytaj także: 

Bielan: Przyspieszone wybory dałyby władze lewicy

Rzecznik rządu: Bierzemy pod uwagę rząd mniejszościowy1

Suski: Nasi byli koalicjanci powinni pakować biurka

Terlecki: Nie ma koalicji. Dwa zarzuty pod adresem Ziobry

Spychalski poinformował, że prezydent przyjrzy się nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, gdy ta przejdzie przez Senat.

- Wszyscy jesteśmy za tym, żeby chronić zwierzęta jak najlepiej, to nie ulega dla mnie wątpliwości, natomiast diabeł zawsze tkwi w szczegółach - tak samo przy tej ustawie - powiedział.

Źródło: rp.pl/Trójka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA